Psychiatra do kryminalisty:
– Ja opowiem panu bajk臋, a pan 膮 doko艅czy.
– Dziadek i babka posadzili rzepk臋…
Kryminalista ko艅czy:
– A Rzepka odsiedzia艂 swoje i za艂atwi艂, i dziada i bab臋.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Gabinet lekarski w przychodni rejonowej w Rejowcu Fabrycznym. Akurat czwartek, wi臋c przyjmuje psychiatra. Wchodzi go艣ciu – na oko jakie艣 47 lat, grubawy, 艂ysiej膮cy na czubku g艂owy, w okularach, ma pek膰sy. Zezuje i przegina g艂ow臋 na lewo.
– Na co si臋 pan uskar偶a? – pyta lekarz.
– 呕o-偶o-偶ona mi sieeeee pu-pu-puszcza!
– A gdzie teraz znale藕膰 wiern膮? – m贸wi lekarz.
– Sy-sy-syn w艂贸czy si臋 i chu-chu-chuligani.
– No, ale jeszcze nikogo nie zabi艂, nie?
– No-no-no iii… sz-sz-szczam w nocy do 艂贸-艂贸-艂贸偶ka.
– Spr贸bujemy zaradzi膰. Prosz臋 艂yka膰 nervosal dwa razy dziennie i przyj艣膰 za dwa tygodnie.
Po dw贸ch tygodniach kole艣 przychodzi. Roze艣miany, d偶insy czerwone, sweterek w romby.
– Co s艂ycha膰? – pyta medyk.
– Wporzo.
– Jak 偶ona?
– Puszcza si臋. Ale gdzie teraz szuka膰 wiernej?
– Synalek?
– Rozrabia. Ale nikogo nie zabi艂.
– A jak tam w nocy?
– Szczam. Ale do rana zawsze zd膮偶y wyschn膮膰!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 5,00 na 5

Lekarz do pacjenta:
Nie wolno panu pali膰 papieros贸w, pi膰 alkoholu i kawy. Musi pan ca艂y czas stosowa膰 surowa diet臋, 偶adnych t艂uszczy, skrobi i w臋glowodan贸w.
Ze wzgl臋du na serce prosz臋 zaprzesta膰 uprawiania seksu. No i najwa偶niejsze… Wi臋cej rado艣ci z 偶ycia m贸j drogi, wi臋cej rado艣ci z 偶ycia!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 5,00 na 5

Do lekarza przychodzi oty艂y m臋偶czyzna i pyta co ma zrobi膰 aby schudn膮膰.
– Przede wszystkim musi pan biega膰, biega膰 i jeszcze raz biega膰… Hej! Prosz臋 pana! Jeszcze nieee!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 5,00 na 5