oferta pracy

John mieszkał na farmie leżącej na odludziu, o

John mieszkał na farmie leżącej na odludziu, o kilkanaście mil od najbliższej siedziby człowieka. Pewnego razu postanowił zrobić porządki w ogrodzie, ale nie miał sekatora. Wybrał się więc do swojego najbliższego sąsiada. Ponieważ dzielił go od niego szmat drogi, z nudów zaczął po drodze kombinować jak to będzie gdy już dojdzie do kumpla…
„Ja powiem „cześć” a on zapyta co mnie sprowadza. Więc powiem mu, że chcę pożyczyć sekator. On pewnie spyta po co mi sekator, więc ja mu powiem, że to nie jego interes. No to on powie, że jak sekator jest jego to chce wiedzieć po co go pożyczam. Więc ja…”
I tak John pokłócił się sam ze sobą. Gdy po paru godzinach dotarł do celu, to aż się gotował ze złości. Załomotał pięścią w drzwi, sąsiad otworzył.
– O, cześć stary ! Co cię do mnie sprowadza ?
– W DU*IE MAM TWÓJ SEKATOR! – wrzasnął John i zawrócił do domu.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Idą Polak,Rusek i Niemiec przez las. Spotykają diabła i

Idą Polak,Rusek i Niemiec przez las.
Spotykają diabła i on im karze przynieść coś brązowego.
Polak przynosi czekoladę,Niemiec drewno,a rusek nie wrócił.
Diabeł karze im zjeść to przynieśli.
Polak szybko zjadł i idzie dalej.
Niemiec je,je,je…
Nagle płacze i śmieje się.
Diabeł pyta:
– Dlaczego płaczesz???
– Bo nie mogę zjeść więcej.
– A dlaczego się śmiejesz??-pyta diabeł.
– Bo Rusek niesie g*wno.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

W pewnej firmie teoretycznie pracowali od 8:00 do

W pewnej firmie teoretycznie pracowali od 8:00 do 16:00, ale w rzeczywistości nikt nie przychodził przed 8:30 i nie wyłaził przed 17:00, system działał do czasu zmiany kierownictwa.
Jedną z pierwszych decyzji nowego szefa była „poprawa dyscypliny pracy”. Sprowadzała się ona do tego, że obiecano płacić nadgodziny za pracę po 16, ale za to każde spóźnienie powyżej 10 min. miało być odnotowane w specjalnym zeszycie z wyrysowanymi
długopisem rubrykami: data, kto, wielkość spóźnienia, powód spóźnienia i „działania podjęte w celu jego minimalizacji”.
Ludziom pomysł się nie podobał, ale konkurencyjna propozycja zmiany godzin pracy na 8:30 – 16:30 nie przeszła, więc zaczęli się dostosowywać.
Najbardziej z tego powodu cierpiał jeden facet; 3 lata do emerytury, nieprzeciętny mózgowiec, pełno patentów i wniosków racjonalizatorskich, w ogóle kupa zalet z wyjątkiem punktualności. No i oczywiście jako pierwszy spóźnił się o ponad 0,5 godziny i musiał się wpisać do zeszyciku. Jego wpis wyglądał tak: „Data, nazwisko, powód spóźnienia: Wstałem jak zwykle o 6:30, umyłem się i na chwile poszedłem do sypialni.
Popatrzyłem na żonę i dostałem erekcji; w moim wieku takiej okazji już nie można marnować.” W rubryce „działania podjęte w celu minimalizacji spóźnienia napisał: – „zrezygnowałem ze śniadania”.
Podobno był to pierwszy i ostatni wpis w zeszyciku…

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Diabeł wziął Polaka, Ruska i Niemca. Kazał im

Diabeł wziął Polaka, Ruska i Niemca. Kazał im przynieść kwiat. Polak przyniósł stokrotkę, Niemiec różę a Ruska jeszcze nie było. Diabeł mówi:nie będziemy czekać na Ruska! wsadźcie se te kwiaty do du*y.
Polak wsadził bez kłopotu, ale Niemiec jednocześnie płakał i się śmiał.
Diabeł pyta się Niemca : czemu płaczesz?
-Bo mnie boli.
Diabeł : a czemu się śmiejesz?
-Bo Rusek kaktusa niesie!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Jedzie transport spirytusu w cysternach z Rosji. Po

Jedzie transport spirytusu w cysternach z Rosji. Po kilku postojach dojeżdżają na miejsce. Główny szef zagląda do cystern, patrzy, a tam pusto. Woła swoich chłopaków i pyta:
SZEF: Gdzie spirytus?
CHŁO: Sprzedaliśmy.
SZEF: To, w takim razie gdzie są pieniadze?
CHŁO: Przepilim.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Oficer rosyjski ma za zadanie wytłumaczyć żołnierzom zniszczenia

Oficer rosyjski ma za zadanie wytłumaczyć żołnierzom zniszczenia wywołane przez bombę atomową. Zaczyna tak:
– Żołnierze! Wyobraźcie sobie dwadzieścia… nie, pięćdziesiąt… nie, sto skrzynek wódki, których nie ma kto wypić.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Szatan wysłał małego diabełka po dary. Diabełek idzie

Szatan wysłał małego diabełka po dary.
Diabełek idzie do Rosji i mówi:
– Jestem diabełkiem z małym kubełkiem dajcie mi jakiś dar.
Rosjanie mówią:
– My nie mamy kasy więc dajemy Ci wódki.
Następnie idzie do Niemiec i mówi:
– Jestem diabełkiem z małym kubełkiem dajcie mi jakiś dar.
Na to Niemcy:
– My jesteśmy dosyć bogatym krajem więc dajemy Ci euro.
Potem mały diabełek idzie do Polski i mówi:
– Jestem diabełkiem z małym……Gdzie mój kubełek?

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Polak, Niemiec i Rusek są w pociągu i

Polak, Niemiec i Rusek są w pociągu i kłócą się kto z nich najlepiej kradnie.
Niemiec-Rusek, zgaś światło i szybko zapal. (zginął Ruskowi krawat)
Rusek-Polak, zgaś światło i szybko zapal. (zginęły Niemcowi klucze)
Polak-Niemiec, zgaś światło i szybko zapal.
Nic się nie stało,Niemiec i Rusek się śmieją.
Nagle Wchodzi konduktor i mówi: – Wszyscy wysiadać z pociągu ktoś nam tory ukradł!!!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Podczas powodzi w Londynie woda zalała ulice i

Podczas powodzi w Londynie woda zalała ulice i zaczęła wdzierać się do rezydencji milorda. Lokaj otwiera drzwi do gabinetu i anonsuje z godnością:
– Milordzie, Tamiza!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Siedzi Szkot i płacze. Pzrzechodzi obok jego sąsiad

Siedzi Szkot i płacze. Pzrzechodzi obok jego sąsiad i pyta się:
– Czemu płaczesz?
– A bo mi się ząb w grzebieniu złamał.
– I to taki wielki powód do płaczu?
– To już był ostatni…

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Diabeł kazał przynieść Polakowi, Ruskowi i Niemcowi po

Diabeł kazał przynieść Polakowi, Ruskowi i Niemcowi po jednym zwierzęciu.
Polak przyniósł psa i Diabeł kazał mu go zgwałcić.
Rusek przyniósł niedźwiedzia: gwałci go płacze i się śmieje.
Diabeł się go pyta:
– Dlaczego płaczesz?
– Bo mnie boli.
– A dlaczego się śmiejesz?
– Bo Niemiec idzie z jeżem.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...