– Panie dyrektorze, proszę mnie przenieść do

– Panie dyrektorze, proszę mnie przenieść do innego działu – prosi pracownik urzędu patentowego.
– A dlaczego?
– Bo kolega z którym dziele pokój, bez przerwy wykrzykuje: „O Boże, dlaczego ja na to nie wpadłem?!”.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Na zakończenie roku szkolnego dyrektor zwraca się do

Na zakończenie roku szkolnego dyrektor zwraca się do uczniów.
– Życzę wam przyjemnych wakacji, zdrowia i żebyście we wrześniu wrócili mądrzejsi.
– Nawzajem – odpowiada młodzież.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Dyrektor dużej fabryki wzywa do swego gabinetu sekretarkę.

Dyrektor dużej fabryki wzywa do swego gabinetu sekretarkę.
– Pani Jolu! Czy, tak jak prosiłem, dała pani do gazety ogłoszenie, że poszukujemy nocnego stróża?
– Oczywiście, panie dyrektorze. Zrobiłam, jak pan prosił!
– I jaki efekt?
– Natychmiastowy. Ostatniej nocy okradziono nasz magazyn.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Pracownik poszedł do szefa prosić o podwyżkę. –

Pracownik poszedł do szefa prosić o podwyżkę.
– Przepraszam że przeszkadzam ale już od 2 lat nie dostałem podwyżki.
– Przeprosiny przyjęte, do widzenia.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Do działu rekrutacji w filharmonii zgłasza się pewien

Do działu rekrutacji w filharmonii zgłasza się pewien mężczyzna.
– Umie pan grać na jakimś instrumencie? – Pyta kadrowa.
– Nie.
– To po co mi pan głowę zawraca.
– Umiem wypierdzać z nut każdą melodię.
– Jak to?
– Proszę o jakieś nuty.
Kadrowa podaje mu parę arkuszy zapisanych nutkami. Facet przegląda je w skupieniu i po chwili wypierduje melodyjkę. Kadrowa nie wie co zrobić więc prosi gościa, by porozmawiał z dyrektorem. Rozmowa z dyrektorem ma podobny charakter jak z kadrową. W końcu dyrektor pyta:
– A piątą symfonię Beethovena wypierdzi pan?
– Mogę zobaczyć nuty ?
– Proszę.
Mężczyzna studiuje nuty, w końcu mówi:
– Nie, niestety tego kawałka nie mogę zagrać.
– Dlaczego?
– Bo tu (pokazuje palcem grupę nut), tu i tu mogę się zesrać.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Trzech gości postanowiło założyć firmę. Założyli więc spółkę

Trzech gości postanowiło założyć firmę. Założyli więc spółkę cywilną.
Pierwszy mówi:
– Ja wniosłem 60% naszego kapitału, więc ja będę prezesem.
Drugi mówi:
– Ja wniosłem 38% kapitału, więc będę wiceprezesem do spraw ekonomicznych.
Trzeci mówi:
– A ja? ja tylko 2% wniosłem, ale też chcę kimś być!
Tamci dwaj się naradzili i mówią mu:
– Ty będziesz wiceprezesem do spraw seksualno – muzycznych.
– Co to znaczy?
– Jak będziemy potrzebowali twojej pieprzonej rady, to na ciebie gwizdniemy.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Przychodzi Asystent ds.Personalnych do swojego szefa z pokaźnym

Przychodzi Asystent ds.Personalnych do swojego szefa z pokaźnym plikiem dokumentów:
– Zrobiłem wstępną selekcję. To są dokumenty osób, z którymi warto się spotkać, spełnieją wszystkie kryteria.
Szef bierze plik dokumentów, odmierza połowę i wyrzuca do kosza. Drugą część oddaje podwładnemu:
– Z tymi ludźmi się spotkamy.
Oniemiały Asystent pyta:
– Jak to?… Ależ oni wszyscy spełniają kryteria…
– Proszę Pana – przerywa szef – nam tu nie potrzeba ludzi, którzy mają pecha.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Szef wzywa jednego z pracowników. Robercie, pracujesz w firmie

Szef wzywa jednego z pracowników.
Robercie, pracujesz w firmie od roku. Zacząłeś jako goniec,
potem byłeś w dziale zbytu a jeszcze później byłeś dyrektorem. Ja chcę przejść na emeryturę i proponuję ci, byś objął moje stanowisko. Co ty na to?
– Dzięki – mówi pracownik.
– Dzięki?! – oburza się prezes – tylko tyle masz do powiedzenia?
– No dobra… dzięki, tato.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Przychodzi facet do sklepu za pięć 18 i

Przychodzi facet do sklepu za pięć 18 i mówi:
– Proszę pół arbuza.
Sprzedawca:
– Nie mogę sprzedać pół arbuza, bo zaraz zamykamy i druga połówka mi się popsuje.
Na to klient:
– Nic mnie nie obchodzi, chcę pół arbuza.
Sprzedawca idzie na zaplecze zapytać kierownika, a klient, niezauważony, za nim.
– Panie kierowniku – mówi sprzedaca – Jakiś chuj chce kupić pół arbuza.
Kierownik daje dyskretne znaki, że klient stoi z tyłu. Na to sprzedawca:
– A ten pan przyszedł po drugą połówkę, no to mogę mu sprzedać?
Facet kupił arbuza, poszedł, a kierownik pyta:
– Skąd u pana taka dyplomacja.
– Bo ja dużo podróżuję i dużo uczę się o ludziach. Mogę dużo powiedzieć na podstawie np. pochodzenia.
– Tak? A co pan powie o Kanadyjczykach?
– To same kurwy i hokeiści.
– A to ciekawe, bo moja żona jest z Kanady.
– Tak? A w której drużynie gra?

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(1 głosów, średnio: 2,00 z 5)
Loading...

Spotyka się Polak, Rusek i Amerykanin. Amerykanin opowiada:

Spotyka się Polak, Rusek i Amerykanin. Amerykanin opowiada:
– Wyobraźcie sobie panowie, że w Nowym Jorku metro ucięło facetowi nogi, natychmiast mu je przyszyli i dzisiaj jest mistrzem w sprincie na 100 metrów!
– To jeszcze nic – powiada Rosjanin. – U nas maszyna w fabryce ucięła obie ręce kobiecie. Natychmiast jej przyszyli i dzisiaj jest wirtuozem gry na fortepianie.
Polak drapie się po głowie i mówi:
– To wszystko pestka. Wyobraźcie sobie chłopaki, że u nas facet wlazł na minę. Rozpieprzyło go na wszystkie strony świata, został tylko chuj. I wyobraźcie sobie tak go spreparowali, że dzisiaj jest moim szefem.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Nowy manager zatrudnił się w dużej międzynarodowej firmie. Pierwszego

Nowy manager zatrudnił się w dużej międzynarodowej firmie.
Pierwszego dnia wykręcił wewnetrzny do swojej sekretarki i drze się:
– Przynieś mi kurwa tej kawy szybko!
Z drugiej strony odezwał się gniewny męski głos:
– Wybrałeś zły numer! Wiesz z kim rozmawiasz?!
– Nie!
– Z Dyrektorem Naczelnym, ty idioto!!
– A wiesz, z kim ty kurwa rozmawiasz?!
– Nie!
– No i dobrze!!!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Przez wieś jadą wozy cyrkowe. Nagle do uszu

Przez wieś jadą wozy cyrkowe. Nagle do uszu jadących cyrkowców dochodzi przeraźliwy wrzask. Na podwórku, obok jednej z chałup jakiś chłop podskakuje w górę na wysokość komina, robi podwójne salto i spada na ziemię. Z jednego z wozów cyrkowych wybiega dyrektor cyrku.
– Panie, widownia będzie zachwycona! Angażuję pana! Za jeden taki skok podczas przedstawienia dostanie pan pięćset złotych!
– Eee, tam… Za pięćset złotych nie będę się co wieczór walił siekierą w nogę…

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...
Page 13 of 15