oferta pracy

Zdenerwowana blondynka krzyczy do boy’a hotelowego: – Pan

Zdenerwowana blondynka krzyczy do boy’a hotelowego:
– Pan sobie myśli, że jak jestem ze wsi, to może mnie pan wsadzić do tak małego pokoju?!
Boy:
– Ależ proszę pani, przecież jedziemy dopiero windą!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Wpada przerażona blondynka do domu i od progu

Wpada przerażona blondynka do domu i od progu krzyczy do męża:
– Kochanie ktoś właśnie ukradł nam samochód!
– Zapamiętałaś jego twarz? – pyta mąż.
– Nie, ale spisałam numery rejestracyjne…

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(1 głosów, średnio: 2,00 z 5)
Loading...

Jedzie małżeństwo windą i po chwili żona (blondynka)

Jedzie małżeństwo windą i po chwili żona (blondynka) po swoich przemyśleniach, w trakcie jazdy, pyta męża:
– Kochanie, czy płazy mają rozum?
Po chwili mąż odpowiada:
– Raczej nie, żabko.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(1 głosów, średnio: 2,00 z 5)
Loading...

Blondynka szuka pracy. Razem z koleżanką przeglądają ogłoszenia

Blondynka szuka pracy. Razem z koleżanką przeglądają ogłoszenia w gazecie.
– O, tutaj piszą, że potrzebują sekretarki: ładnej blondynki z 3-letnim stażem pracy.
– Od razu się tam zgłoś – radzi koleżanka.
– E, nie nadaję się. Ja mam staż 5-letni…

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Spotykają się dwie blondynki. – Wiesz, mój mąż

Spotykają się dwie blondynki.
– Wiesz, mój mąż zasponsorował budowę filharmoni. Wczoraj był na jej otwarciu i przyniósł skrzypce, które otrzymał od melomanów w podzięce.
– Naprawdę? Mój mąż zazponsorował budowę konserwatorium. Kilka dni temu był na jego otwarciu, ale nie przyniósł do domu żadnej konserwy…

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Przychodzi blondynka do lekarza ze spalonymi uszami. Lekarz

Przychodzi blondynka do lekarza ze spalonymi uszami.
Lekarz się pyta:
– co pani dolega?
– no bo prasowałam, a z przed pokoju zadzwonił telefon, a ja odruchowo przyłożyłam żelazko do ucha.
– a dlaczego ma pani spalone drugie?
– a bo chciałam zadzwonić po pogotowie….

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...