oferta pracy

Idzie miś Puchatek przez las a tu patrzy,

Idzie miś Puchatek przez las a tu patrzy, że w gówno wlazł.
A że kupa była Krzysia przykleiła się do misia.
Puchatek śmierdząc jak d*pa zaczął udawać trupa.
Żeby nie robić obciachu zakopał nogę do piachu.
zawołał małego prosiaczka smarkaczka.
Ten żeby uciec na czas pierdnął misiowi w twarz.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

– Babciu, opowiedz mi bajkę! – W pewnym państwie

– Babciu, opowiedz mi bajkę!
– W pewnym państwie była ogromna góra. Pośrodku tej góry ziała ogromna nora. A w norze tej był duży kryształowy pokój z dużym kryształowym łóżkiem pośrodku. I spała na tym łóżku zaczarowanym snem przepiękna księżniczka. I, by odczarować ją, powinien przybyć przepiękny książę i pocałować ją w usta…
Babcia milknie.
– No, no i jak, odczarowali ją?!
– Coś ty, wnusiu! Dożyła do siedemdziesiątki, ośmioro urodziła – a i tak się nie obudziła…

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Idzie sobie Czerwony Kapturek przez las, aż tu

Idzie sobie Czerwony Kapturek przez las, aż tu zza krzaków wyskakuje wilk.
– Cześć wilku – krzyczy Czerwony Kapturek.
– Co jest, nie boisz się? – pyta wilk.
– A czego mam się bać?! Pieniędzy nie mam, a pieprzyć się lubię!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Płynie kajakiem Kubuś Puchatek z Prosiaczkiem. Płyną… płyną…

Płynie kajakiem Kubuś Puchatek z Prosiaczkiem. Płyną… płyną… spoko machają wiosełkami… Nagle Kubuś Puchatek jak nie grzmotnie Prosiaczka przez łeb!!! Prosiaczek się odwraca biedny i pyta ale za co… dlaczego?! A na to Kubuś Puchatek:
– A bo wy świnie zawsze coś knujecie!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Przewodnik oprowadza wycieczkę po lesie i opowiada: – To

Przewodnik oprowadza wycieczkę po lesie i opowiada:
– To jest stary dąb z XVIII wieku, ooo, a tu mała wiewiórka przelatuje.
W pewnej chwili ktoś dostrzegł wielką polanę, na której była kupa gó..a, zaciekawieni pytają przewodnika skąd tu tyle tego się wzięło?
– Więc kochani, dawno dawno temu stał tu pałac, mieszkali w nim król królowa i królewna. Kiedy księżniczka osiągnęła pełnoletność król zadecydował, że musi wydać ją za mąż. Zjechali się kawalerowie z całego królestwa i musieli stoczyć ze sobą pojedynek.
Niestety wśród nich był także straszliwie obrzydliwy gnom, który pokonał wszystkich i ręka księżniczki należała się właśnie jemu.
Królewna za nic w świecie nie chciała wyjść za paskudę, więc ojciec za karę zamknął ją w wieży, królewna płakała, płakała, aż wkońcu umarła. Tak zakończył opowieść przewodnik.
Zdezorientowani i zdziwieni ludzie pytają:
– Dobrze, panie, ale skąd tu tyle gó..a?
Przewodnik spoglądajac na polanę odpowiada:
– A nie wiem, pewnie ktoś nas*ał!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Wilk i Czerwony kapturek leżą w łóżku, wilk

Wilk i Czerwony kapturek leżą w łóżku, wilk ćmi papieroska, Kapturek ma moralnego kaca.
– Sama zaczęłaś – tłumaczy się wilk – tymi durnymi pytaniami: „a dlaczego masz to takie wielkie, dlaczego masz takie wielkie tamto”…

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Przychodzi Jasiu i Małgosia do pokoju rodziców, a

Przychodzi Jasiu i Małgosia do pokoju rodziców, a rodzice sie bzyka**.
Jasiu się pyta:
– Co robicie?
– Jedziemy maluchem.
Po paru godzinach przychodza rodzice do Jasia pokoju, a Małgosia z Jasiem się bzy***ą.
Rodzice pytają:
– Co robicie?
– Doganiamy was wajperem.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Siedzi sobie Puchatek przy ognisku i zajada pieczyste.

Siedzi sobie Puchatek przy ognisku i zajada pieczyste. Widzi go Tygrysek i postanawia się przyłączyć. Po kilku browarach i kawałkach pieczystego, Tygrysek z żalem mówi do Puchatka:
– Wiesz Puchatku, ale Prosiaczka to nie bardzo lubię.
– Jak ci nie smakuje, to nie jedz – odparł Kubuś Puchatek.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Wpada wściekły Kubuś Puchatek do Krzysia i od

Wpada wściekły Kubuś Puchatek do Krzysia i od progu woła:
– …że Prosiaczek kablował to rozumiem, świnia jest i tyle. Że Kłapouchy też – osioł, gamoń, dureń, to się dał wmanewrować. Ale, że kuźwa Miodek, to się nie spodziewałem!!!! – wrzasnął wkurzony miś rozbijając garnek o ścianę.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Małgosia mówi do Jasia: – Wczoraj widziałam w lesie

Małgosia mówi do Jasia:
– Wczoraj widziałam w lesie krasnoludka, który stał na głowie i pił kozie mleko. Nie wydaje ci się to dziwne?
– To rzeczywiście dziwne, bo niby skąd w lesie wzięło się kozie mleko?…

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Kubuś Puchatek przychodzi sobie do masarni gdzie go

Kubuś Puchatek przychodzi sobie do masarni gdzie go wita uśmiechnięty rzeźnik:
-Dzień Dobry Kubusiu.
Kubuś zaś bez pardonu:
-Jest szynka?
Rzeźnik z uśmiechem na ustach:
-Tak Kubusiu, przecież wiesz, że jest to bardzo porządna masarnia.
Kubuś na to z grymasem na twarzy:
-Jest kiełbasa i parówki?
Rzeźnik ze spokojem grabarza i w dalszym ciągu z uśmiechem na twarzy:
-Tak Kubusiu Puchatku, dla Ciebie wszystko jest świeżutkie.
Kubuś mu na to:
-A czy są ryjki i kopytka?
Rzeźnik:
-Tak Kubusiu.
Na to Kubuś Puchatek wyciąga spod płaszcza kałasznikowa i rozwala serią uśmiechniętego rzeźnika, cedząc przez zęby:
-TO ZA PROSIACZKA!!!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Dawno, dawno temu żył sobie król, który miał

Dawno, dawno temu żył sobie król, który miał bardzo smutnego rumaka… Ogłosił więc, że kto rozweseli jego konia – otrzyma pół królestwa. Próbowało wielu -bezskutecznie.W końcu na dworze pojawił się Szewczyk Dratewka, który obiecał królowi, że rozweseli konia. Rzeczywiście podszedł do rumaka, szepnął coś na ucho i koń parsknął śmiechem, aż tarzał się po ziemi.
Dratewka odszedł z nagrodą. Ale król już nie mógł wytrzymać z wiecznie chichotającym koniem.
Ogłosił, że odda pozostałą część królestwa + córkę temu, kto spraw, że koń nie bedzie taki wesoły… i znowu pojawił się Dratewka, szepnął koniowi coś na ucho…itd.
Koń się zasmucił. Zachwycony król spytał:
– Szewczyku, jak to zrobiłeś, że raz konia rozradowaleś, a teraz przygnębiłeś?
Szewczyk na to:
– To proste, królu. Najpierw mu powiedziałem, że mam większego od niego… a za drugim razem to mu go pokazałem.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Stary las. Cisza, spokój, tylko świergot ptaszków. Nagle

Stary las. Cisza, spokój, tylko świergot ptaszków. Nagle w tę ciszę wdziera się trzask łamanych drzewek, głośny śpiew i pochrumkiwanie. Dzika świnia z dziarami, sznytami, na wpół pijana przedziera się z rumorem przez haszcze. Dociera do chatki Puchatka i wali głośno w drzwi. Otwiera wystraszony Krzyś, a świnia pyta:
– Jest Puchatek?!
– Nie.. nie ma… – odpowiada Krzyś.
Na to świnia:
– To powiedz mu, że Prosiaczek z woja wrócił!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...
Page 6 of 9