Kawały o bajkach

Czerwony kapturek gryps Dygała krasnaja kanila przez las

Czerwony kapturek – gryps

Dygała krasnaja kanila przez las na chawirke do babki Jareckiej. Taschała ze sobą pół bańki maryśki i słomiaka szpachlówy. Przylukał ją git wilk multirecydywa. Trzmychnął za drapaka i taki jej bajer wali:
–Gdzie się bujasz, lala?
–Ano stary wapniak wypchnął mnie z kwadrata abym Jareckiej szamańska zatachała.
Wilk oblukał kaniole szpulasa po sitwie na chawire, obszamał Jarecką, pierdolnął się na kojo i komarunek świruje. Wtem wchodzi Czerwonka.
– Babciu, kto Ci takie gały obsztalował?
– A żebym lepiej mogła filować!
Obszamał Czerwonke i dalej komaruje. Wtem wchodzi Gajowy z giwerą na ramieniu, pierdolnął wilkowi fest sznyta na samarze, wydobył Jarecką i Czerwonke i razem batlącha obalili.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 2,67)
Loading...

Bajka o wróbelku z trzema morałami. W lutym, przy

Bajka o wróbelku z trzema morałami.
W lutym, przy trzydziestostopniowym mrozie wróbelek wybrał się pofruwać. Po kilku minutach zesztywniały mu skrzydełka i wpadł w zaspę obok obory. Powoli zaczął zamarzać. Z obory wyjrzała krowa. Zobaczyła wróbla i myśli sobie:
„A obesram go sobie”.
Podniosła ogon i puściła na wróbla „krowią pizzę”. Wróbelkowi zrobiło się ciepło, oddtajał, wystawił dziobek i zaczął ćwierkać. W tym samym czasie do kurnika próbował się zakaraść lis. Zobaczył wróbla i pomyślał sobie:
„Wróbel to nie kura, ale zawsze coś na ząb”.
Wyciągnął wróbla, otrzepał i zjadł.
Jakie trzy morały wypływają z bajki o wróbelku?
1. Nie każdy, kto na ciebie narobi jest twoim wrogiem.
2. Nie każdy, kto cię wyciąga z łajna jest twoim przyjacielem.
3. Jak wpadłeś w łajno, to nie ćwierkaj, że ci w nim dobrze.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 3,80)
Loading...

Mówi Jaś do Małgosi: Małgosiu, stań na drabince

Mówi Jaś do Małgosi:
– Małgosiu, stań na drabince to ci dam 5 zł!
Małgosia stanęła na drabince i krzyczy do mamy:
– Mamo, Jaś mi dał 5 zł bo stanęłam na drabince.
– Małgosiu, Jaś chciał ci zobaczyć majteczki.
Na drugi dzień Jaś zkolegami mowią:
– Małgosiu, stań na drabince to ci damy po 3 zł.
Małgosia znów stanęła na drabinkę i krzyczy do mamy:
– Mamo, Jaś z kolegami dali mi po 3 zł, bo stanęłam na drabince!
– Małgosiu, Jaś z kolegami chcieli ci zobaczyć majteczki.
– A ja ich wykiwałam, bo dzisiaj nie nałożyłam majteczek!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 3,20)
Loading...

Jedzie sobie Czerwony Kapturek rowerkiem i wpadła na

Jedzie sobie Czerwony Kapturek rowerkiem i wpadła na górkę, aż rowerek przełamał się na pół. Wilk wyszedł zza krzaka naprawił kapturkowi rowerek i zapytał:
– Gdzie czerwony kapturek idzie:
– Idę do babci(podała gdzie).
Czerwony Kapturek poszedł do babcia zapukał i wszedł. Zapytał babci:
– Babciu czemu masz takie czerwone oczy (a w łóżku był wilk).
– Przecież ci rowerek spawałem, do jasnej nędzy.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 1,60)
Loading...

Mąż zabrał żonę na pierwszą w jej życiu

Mąż zabrał żonę na pierwszą w jej życiu partię golfa. Oczywiście pierwsze uderzenie żony w piłeczkę i… okno stojącego obok pola golfowego domku zostaje rozbite. Mąż trochę się zdenerwował:
– Mówiłem żebyś uważała, a teraz trzeba będzie tam iść przepraszać i może nawet zapłacić.
Tak więc golfiści idą do domku i pukają do drzwi. Momentalnie dochodzi ze środka miły głos mężczyzny.
– Proszę wejść.
Po wejściu zauważają w domku: zbite kawałki szyby, rozbitą starą wazę i siedzącego na kanapie kolesia. Koleś pyta:
– Czy to wy zbiliście szybę?
– Tak… przepraszamy za to bardzo – odpowiadają golfiści.
– Hm, właściwie to nie ma za co. Jestem dżinem, który był uwięziony w tej wazie kilkaset lat. Teraz powinienem spełnić trzy życzenia. Nie obrazicie się jak spełnię wam po jednym sam zostawiając sobie jedno na koniec?
– Nie, tak jest świetnie – odpowiada mąż – ja bym chciał dostawać milion dolarów co roku.
– Nie ma problemu – mówi dżin – do tego gwarantuję, że będziesz bardzo długo żył. – A ty, młoda kobieto, czego chcesz?
– Chciałabym mieć ogromny dom w każdym państwie, każdy z najlepszymi na świecie służącymi.
– Mówisz i masz – odpowiada dżin. – Do tego obiecuję ci, że do żadnego z nich nikt się nigdy nie włamie.
– A jakie jest twoje życzenie dżinie? – pyta małżeństwo.
– Ponieważ tak długo byłem uwięziony, nie marzę o niczym innym jak o seksie z tobą – zwraca się do kobiety dżin.
– I co ty na to kochanie? – pyta mąż – Mamy tyle kasy i domy… może się zgódź.
Tak więc żona kolesia z dżinem idzie na pięterko… Całe popołudnie kochają się. Dżin jest wręcz nienasycony. Po 4 godzinach nieustannego seksu dżin złazi z kobiety, patrzy jej prosto w oczy i pyta:
– Ile masz lat ty i twój mąż?
– Oboje mamy po 35.
– 35 lat i wierzycie w dżina?!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 4,13)
Loading...

Facet złapał złota rybkę, a ta mówi do

Facet złapał złota rybkę, a ta mówi do niego:
– Wypuść mnie, a spełnię twoje dwa życzenia.
– Dlaczego dwa? – pyta facet.
– A bo ja jestem mała rybka.
– Dobrze – mówi facet. – Chciałbym aby w moim mieście nigdy nie zabrakło gorzały.
Pstryk i życzenie się spełniło.
– A teraz drugie życzenie – mówi facet. – Chciałbym, aby w Czeczenii był pokój.
– Nie mogę spełnić tego życzenia, bo jestem małą rybką i jest to dla mnie za duże zadanie.
Na to facet.
– To bym chciał, aby moja żona wyładniała.
Rybka na to:
– Jak masz jej zdjęcie to pokaż.
Facet pokazuje zdjęcie żony, rybka patrzy, patrzy i mówi:
– Te, facet, masz mapę? Gdzie jest ta Czeczenia?

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 4,33)
Loading...

Pewien król postanowił dla rozrywki zorganizować na swoim

Pewien król postanowił dla rozrywki zorganizować na swoim dworze mały turniej, w którym uczestnicy mieli popisywać się siłą swojej naturalnej broni.
Przed licznie zebraną publiczność wystąpił pierwszy rycerz, opuścił dolną część garderoby, do kopii przywiązał dwukilogramowy ciężarek… Broń się uniosła! Tłum wiwatował, kobiety mdlały, dzieci machały chorągiewkami, orkiestra zagrała stosowną melodię.
Po nim wyszedł rycerz drugi, ten przywiązał ciężarek o wadze pięciu kilogramów… Broń się uniosła! Tłum wiwatował, kobiety mdlały, dzieci machały chorągiewkami, orkiestra zagrała stosowną melodię.
Po tych dwóch wystąpiło jeszcze kilku rycerzy, z których każdy usiłował dowieść swej nadPRZYRODZONEJ siły.
Aż wreszcie wstał król…
– Moja broń i tak jest najpotężniejsza!– obwieścił gromkim głosem.
Po czym opuścił spodnie i przywiązał sobie nie pięcio–, nie dziesięcio–, nie piętnasto– nawet, a DWUDZIESTOKILOGRAMOWY ciężarek. I… ależ tak! Królewska broń się uniosła! Tłum wiwatował, kobiety mdlały, dzieci machały chorągiewkami, orkiestra zagrała…
Boże, chroń królową…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 3,50)
Loading...

Idzie Kubuś Puchatek z Prosiaczkiem przez Stumilowy Las.

Idzie Kubuś Puchatek z Prosiaczkiem przez Stumilowy Las. Idą już dość długo, kiedy Prosiaczek pyta:
– Kubusiu, a dokąd my idziemy?
– Na imprezę do Krzysia – odpowiada Puchatek.
Idą, idą dalej… Prosiaczek nie wytrzymuje i pyta znowu:
– Kubusiu, a co to za impreza?
– Świniobicie.
Prosiaczek międli łapki, i pyta znowu:
– Kubusiu, a co będzie jak świnia ucieknie?
– Ja ci, ku*wa, ucieknę!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 2,00)
Loading...

Jeśli drogę przebiegnie ci czarna babcia, czarna wnuczka,

Jeśli drogę przebiegnie ci czarna babcia, czarna wnuczka, czarny Mruczek, czarna Kicia, czarna kurka, czarna gąska, czarny bociek, czarna żabka, a na ostatku kawka, też czarna, to znaczy, że dziadek zamiast rzepki wyciągnął kabel wysokiego napięcia.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 4,44)
Loading...

Idzie sobie Czerwony Kapturek przez las, aż tu

Idzie sobie Czerwony Kapturek przez las, aż tu zza krzaków wyskakuje Wilk.
– Cześć Wilku! – krzyczy Czerwony Kapturek.
– Co jest, nie boisz się? – pyta zdziwiony Wilk.
– A czego mam się bać: pieniędzy nie mam, a te sprawy lubię…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 2,67)
Loading...