Kawały o bajkach

Jaś idzie z Małgosią do kościoła. Po drodze

Jaś idzie z Małgosią do kościoła. Po drodze widzą arbuzy. Ukradli jeden. Mieli dużo czasu, więc go zjedli. Gdy doszli do kościoła, Jaś się spowiada:
– Ukradłem i zjadłem arbuza.
Spowiada się Małgosia:
– Ukradłam i zjadłam dwa arbuzy.
Po wszystkim spytała Jasia:
– Co powiedziałeś księdzu?
– Że zjadłem arbuza.
– Aleś ty głupi, Jasiu, przecież jeszcze będziemy wracać!
CZY SPOWIEDŹ MAŁGOSI BYŁA WAŻNA?

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 3,33)
Loading...

Na ostry dyżur przywożą górala ciężko pobitego, a

Na ostry dyżur przywożą górala ciężko pobitego, a ten na noszach zwija się ze śmiechu. Lekarz pyta:
– I z czego się pan tak śmieje? Szczęka złamana, cztery żebra też, oko wybite?
Góral na to:
– Ja to nic, ale Jontek ma dzisiaj noc poślubną, a ja mam jego jaja w kieszeni!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 3,80)
Loading...
  • daro

Jasiu pyta mamę skąd się biorą dzieci. Mama

Jasiu pyta mamę skąd się biorą dzieci. Mama odpowiada:
– Chłopiec wkłada najdłuższą część swojego ciała tam, gdzie dziewczynki siusiają.
Za chwilę przybiega Małgosia krzycząc:
– Mamo, mamo, Jasiu wsadził nogę do sedesu!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 3,50)
Loading...

Do Puchatka wpada Tygrysek i mówi: Puchatku, mam

Do Puchatka wpada Tygrysek i mówi:
– Puchatku, mam dla ciebie dobrą wiadomość – był u mnie Krzyś i zostawił nam 10 beczułek miodziku – po 8 dla każdego!
Puchatek na to:
– Jak to po 8? Przecież 10 na dwóch to wcale nie jest po osiem?!
Na to Tygrysek:
– A nic mnie to nie obchodzi. Ja swoje osiem zjadłem.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 4,33)
Loading...

Jaś z Małgosią idą do szkoły. Teraz dziewczynki

Jaś z Małgosią idą do szkoły. Teraz dziewczynki szybko dojrzewają, Małgosia dostała okres i mówi do Jasia tak:
– Po nóżkach leci mi krew!
Jasiu na to:
– Niemożliwe, pokaż.
Małgosia wchodzi w krzaki, zdejmuje majteczki i pokazuje. Jaś patrzy, kręci głową i mówi:
–Ja to się na tym nie znam, ale na mój gust to jaja ci urwało!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 1,50)
Loading...

… żyła tam w jaskini straszna, nienasycona smoczyca.

… żyła tam w jaskini straszna, nienasycona smoczyca. Jeśli nie byłeś odpowiednio obleczony w zbroję – nie uniknąłeś pożarcia. Ale jeszcze gorszy los spotykał tych obitych w blachę. Twardzieli błyszczących, wypolerowanych, gładziutkich, ledwo się zginających, z wielkimi hełmami… No i najczęściej drżących okrutnie, trzęsących się jak osika z przerażenia. A smoczyca ma wszak swoje potrzeby. Przychodzi taki, stoi i wibruje. Żal sobie nie wsadzić…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 2,71)
Loading...

Mały smok pyta mamy: Mama, a czy ja

Mały smok pyta mamy:
– Mama, a czy ja na pewno jestem smokiem?
– Ależ oczywiście, synku. Zobacz: masz ciało pokrytę łuskami, jak ja; masz ostre kły i pazury, jak ja; masz błoniaste skrzydła, jak ja; a poza tym zioniesz ogniem, jak ja. Dlaczego pytasz?
– Bo właśnie poczułem „wilczy” apetyt…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 2,33)
Loading...
  • styra