oferta pracy

Rzecz się dzieje w lesie. Czerwony Kapturek idzie

Rzecz się dzieje w lesie. Czerwony Kapturek idzie przez las do babci. Nagle zza drzewa wychodzi wilk i mówi:
– I co, Czerwony Kapturku, boisz się?
– O tak, bardzo się boję. Straszno tak samemu po ciemnym lesie chodzić. Poza tym chyba zabłądziłam.
– Nic się nie martw, Kapturku, złap mnie za ogon, a ja cię wyprowadzę z lasu.
Czerwony Kapturek łapie wilka za ogon. Idą, idą już jakiś czas. Nagle stają na skraju lasu, gdzie słońce prześwituje przez gałęzie drzew. Wtedy wilk zamienia się w pięknego młodzieńca.
– I co, Czerwony Kapturku, nadal się boisz?
– Nie, teraz już się nie boję.
– To dlaczego wciąż trzymasz mnie za ogon…?

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(1 głosów, średnio: 3,00 z 5)
Loading...

Jaś idzie z Małgosią do kościoła. Po drodze

Jaś idzie z Małgosią do kościoła. Po drodze widzą arbuzy. Ukradli jeden. Mieli dużo czasu, więc go zjedli. Gdy doszli do kościoła, Jaś się spowiada:
– Ukradłem i zjadłem arbuza.
Spowiada się Małgosia:
– Ukradłam i zjadłam dwa arbuzy.
Po wszystkim spytała Jasia:
– Co powiedziałeś księdzu?
– Że zjadłem arbuza.
– Aleś ty głupi, Jasiu, przecież jeszcze będziemy wracać!
CZY SPOWIEDŹ MAŁGOSI BYŁA WAŻNA?

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Zaczaił się wilk na Czerwonego Kapturka. Gdy dziewczynka

Zaczaił się wilk na Czerwonego Kapturka. Gdy dziewczynka nadeszła, wilk rzucił się na nią… i ją zgwałcił. Spodobało mu się, to ją zgwałcił jeszcze raz, i jeszcze raz. Po kilku następnych razach pada wycieńczony obok Kapturka. Czerwony Kapturek unosi się na łokciach i spokojnie pyta:
– Wilku, masz ty chociaż zaświadczenie, że nie jesteś chory na AIDS?
– Pewnie, że mam!
– No to możesz je podrzeć…

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(1 głosów, średnio: 4,00 z 5)
Loading...

Na ostry dyżur przywożą górala ciężko pobitego, a

Na ostry dyżur przywożą górala ciężko pobitego, a ten na noszach zwija się ze śmiechu. Lekarz pyta:
– I z czego się pan tak śmieje? Szczęka złamana, cztery żebra też, oko wybite?
Góral na to:
– Ja to nic, ale Jontek ma dzisiaj noc poślubną, a ja mam jego jaja w kieszeni!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Kubuś Puchatek przybiega do Prosiaczka i mówi: –

Kubuś Puchatek przybiega do Prosiaczka i mówi:
– Wiem co się z Tobą stanie jak dorośniesz…
– A co, czytałeś mój horoskop?
– Nie, książkę kucharską.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(1 głosów, średnio: 2,00 z 5)
Loading...

Przechodzi Krzyś przez las i widzi Puchatka, który

Przechodzi Krzyś przez las i widzi Puchatka, który piecze Prosiaczka na ognisku…
– Kubusiu?? Co ty robisz??
– Wiesz co Krzysiu, … już rzygam tym miodkiem…

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Jasiu pyta mamę skąd się biorą dzieci. Mama

Jasiu pyta mamę skąd się biorą dzieci. Mama odpowiada:
– Chłopiec wkłada najdłuższą część swojego ciała tam, gdzie dziewczynki siusiają.
Za chwilę przybiega Małgosia krzycząc:
– Mamo, mamo, Jasiu wsadził nogę do sedesu!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(1 głosów, średnio: 3,00 z 5)
Loading...
Page 2 of 9