Baca zatrudni艂 si臋 w kopalni. Ju偶 pierwszego dnia mia艂 pecha, bo wpad艂 do starego, zapomnianego szybu.
Zbiegli si臋 koledzy i m贸wi膮:
– Jonek, jeste艣 tam?
– Jo.
– Nic ci si臋 nie sta艂o?
– Ni.
– To wy艂a藕 stamt膮d.
– Kaj nie mog臋, bo jeszcze lece….

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 5,00 na 5

Jedzie gazda z ga藕dzin膮 furmank膮. Nagle niebo si臋 zachmurzy艂o, rozszala艂a si臋 burza. Znienacka 20 metr贸w przed furmank膮 uderzy艂 piorun. A gazda patrzy w niebo, palec podnosi i m贸wi:
– Nooooooo…
Jada dalej. Po chwili nast臋pny piorun uderzy艂 5 metr贸w za furmank膮. Gazda zn贸w podnosi palec i m贸wi:
– Noooooooooooooo…
Znowu jad膮 dalej. Nagle kolejny piorun uderza w ga藕dzin臋 jad膮c膮 na furmance, a gazda zadowolony:
– No!!!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Tatry. Mg艂a jak mleko. Przy szlaku siedzi baca z turyst膮. 膯mi膮
fajeczk臋 i papierosa:
– Oj baco, baco…
– 艁聛oj turysto, turysto…
– Oj lubicie wy owieczki, panie baco, lubicie…
– 艁聛oj, 艂odwalcie si臋! Nie trza by艂o le藕膰 w g贸ry w tym kozuchu, panie
turysto…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Siedzi wieczorem baca w domu i nagle s艂yszy g艂os z podw贸rka:
– Baco, potrzebne jest wam drewno na opa艂?
– Nie – odpowiada baca.
Rano baca wstaje, patrzy, a tu nie ma drewna.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Siedzi Baca na drzewie i pi艂uje ga艂膮藕 na kt贸rej siedzi, przechodzi turysta:
– Baco spadniecie!
– Ni, nie spadn臋!
– Spadniecie!
– Ni!
– No m贸wi臋 wam, 偶e spadniecie!
– Eeee, ni spadn臋!
Nie przekonawszy bacy Turysta poszed艂 dalej. Baca pi艂owa艂, pi艂owa艂 a偶 spad艂. Pozbierawszy si臋 popatrzy za znikaj膮cym w oddali turyst膮 i zdziwiony rzek艂:
– Prorok jaki, czy co?

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Przychodzi turysta do bacy i pyta:
– Baco, macie jaki艣 pok贸j do wynaj臋cia?
– Mom.
– Za ile?
– Dwi艣cie.
– Baco! Za tyle? To bardzo drogo!
– Panocku ale tu jest piknie.
– No dobra baco, ale musi tu by膰 spok贸j i 偶adnych dzieci.
– Tu nimo 偶adnych dzieci.
Turysta idzie spa膰. Rano o godz. 5 – rumor, wrzask, z poddasza wypada czereda dzieci. Wrzeszcz膮, wywracaj膮 meble. Turysta zwleka si臋 z wyra i zaspanym g艂osem m贸wi do bacy:
– Baco, tu nie mia艂o by膰 偶adnych dzieci!
– Dzieci? To s膮 skurwysyny nie dzieci!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...