Juhas widzi bac臋 prowadz膮cego du偶e stado owiec.
– Dok膮d je prowadzicie?
– Do domu. B臋d臋 je hodowa艂.
– Przecie nie macie obory, ani zagrody! Gdzie b臋dziecie je trzyma膰?
– W mojej izbie.
– To偶 to straszny smr贸d!
– Trudno, b臋d膮 si臋 musia艂y przyzwyczai膰.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Baca s艂yszy krzyki z podw贸rka:
– Czego tam?
– Bacoooo! Potrzebujecie drewna?
– Nieeee! Przecie mom!
Rano baca budzi si臋, wychodzi na podw贸rko, patrzy:
– O kur.*! Gdzie moje drewno?

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 4,00 na 5

Wchodzi baca do sklepu i nie zamyka drzwi.
– Baco, drzwi w domu nie macie?!!! – Krzyczy na niego sprzedawczyni.
– Mom, i tak膮 choler臋 jak wy, tyz mom!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 2,00 na 5

Przychodzi baca do kolegi chirurga i m贸wi:
– Wiesz Kazik pom贸偶, mam brzydk膮 偶on臋! We藕 ty jej zr贸b jak膮艣 operacje!
– Ja nie dam rady, ale pogadam z doktorami w Krakowie mo偶e si臋 da, ale to b臋dzie kosztowa膰 z jakie艣 dziesi臋膰 tysi臋cy.
Spotykaj膮 si臋 po dw贸ch tygodniach. M贸wi lekarz Kazik:
– Tak jak m贸wi艂em, da si臋 za艂atwi膰, ino dziesi臋膰 patyk贸w przynie艣.
– A wiesz Kazik, ju偶 nie trzeba, gajowy zgodzi艂 si臋 za pi臋膰 st贸wek odstrzeli膰.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

W g贸rskiej chacie pod Guba艂贸wk膮 wielka uroczysto艣膰. Jan G膮sienica ko艅czy sto lat. Zjechali si臋 reporterzy, naczelnik miasta, wr臋czono medal i dyplom. Wszyscy trz臋s膮cego si臋 ze staro艣ci pomarszczonego G膮sienice pytaj膮, jak do偶y艂 tak s臋dziwego wieku.
– Zwyczajnie, nie pilech, nie palilech, za dziewkami nie gonilech…
W tym momencie przerywa mu straszny ha艂as.
– Nie przejmujta si臋 – m贸wi G膮sienica – to tylko m贸j starszy brat, ca艂a noc pil gorza艂臋, to mu si臋 chce teraz gania膰 za dupami.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 3,00 na 5

Pewien turysta zab艂膮dzi艂 w g贸rach, traci艂 ju偶 nadziej臋, gdy zobaczy艂 jakie艣 艣wiat艂a, a dalej g贸ralsk膮 cha艂up臋.
– Jestem uratowany, zap艂ac臋 im, dadz膮 mi co艣 zje艣膰, napoj膮 mnie,przenocuj膮 – pomy艣la艂 turysta i wszed艂 do 艣rodka.
Patrzy na zapiecku le偶膮 nieruchomo Bacowa i Baca.
– Dobry wiecz贸r, zab艂膮dzi艂em, jestem g艂odny, chce mi si臋 pi膰, zap艂ac臋 Wam – powiedzia艂 turysta.
… cisza
– Chcia艂bym co艣 zje艣膰, jestem g艂odny – powt贸rzy艂.
… cisza
Zdegustowany brakiem reakcji Bacy i Bacowej, wzi膮艂 to co le偶a艂o na stole i zjad艂.
– Chcia艂bym si臋 czego艣 napi膰 – powiedzia艂, ju偶 zdenerwowany turysta.
Gdy po raz kolejny odpowiedzia艂a mu cisza, wypi艂 co by艂o na stole, przelecia艂 Bacow膮. Wychodz膮c rzek艂
– Co za popieprzeni ludzie!
W bac贸wce ci膮gle cisza, gdy w pewnym momencie Bacowa nie wytrzyma艂a i kichn臋艂a.
Baca na to:
– Przegra艂a艣! Gasisz 艣wiat艂o

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 2,00 na 5

Jedzie baca bryczk膮 przez granic臋.
Zatrzymuje go 偶o艂nierz i pyta:
– co wieziecie w tej beczce baco?
– sok z banana.
– ale banan nie ma soku.
– to masz pan, spr贸buj.
呕o艂nierz pr贸buje. Krzywi si臋 i m贸wi:
– fuj a jed藕 se baco dalej.
Na to baca do konia:
– wio Banan!!!!!!!!!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Siedz膮 dwie G贸ralki na p艂ocie i plotkuj膮, plotkuj膮 po czym jedna m贸wi do drugiej:
– Oj Maryna trza mi Ci臋 b臋dzie po偶egna膰, widz臋 偶e idzie Franek z kwiatami, trza mu b臋dzie dupy da膰!
– A co to u was flakona ni ma?!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Turysta w wakacje zachodzi w deszczu do bac贸wki, baca go艣cinnie cz臋stuje go gor膮c膮 straw膮, turysta zajadaj膮c spostrzega, 偶e do talerza leci mu z g贸ry woda…
– Baco dach ci przecieka!
– Wim…
– To dlaczego nie naprawisz?!
– Ni mog臋, przecie偶 dysc pada.
– To dlaczego nie naprawisz, kiedy nie pada?!!
– A bo wtedy nie cieknie…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...