Podczas wizyty prezydent USA zwiedza z Gierkiem Zakopane. Nagle s艂ysz膮 krzyk i p艂acz kobiety. Patrz膮 – a gazda za cha艂up膮 grzmoci 偶on臋. Prezydent pyta go dlaczego tak si臋 zn臋ca nad kobiet膮. Gazda m贸wi:
– Chcia艂a mie膰 fiata – kupi艂em. Chcia艂a mercedesa – kupi艂em. Ale teraz jej si臋 helikopterem zachcia艂o lata膰. Nie kupi臋, bo tu g贸ry i jeszcze mi si臋 baba zabije!
Prezydent pokiwa艂 ze zrozumieniem, ale Gierek wzi膮艂 gazd臋 na stron臋 i pyta:
– Gazdo, a tak naprawd臋 o co posz艂o?
– Przeca nie powim obcemu, 偶e mi b藕dzi膮gwa bony na cukier zgubi艂a.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Juhas widzi bac臋 prowadz膮cego du偶e stado owiec.
– Dok膮d je prowadzicie?
– Do domu. B臋d臋 je hodowa艂.
– Przecie nie macie obory, ani zagrody! Gdzie b臋dziecie je trzyma膰?
– W mojej izbie.
– To偶 to straszny smr贸d!
– Przyzwyczaj膮 si臋.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Gazda ma rozpraw臋 w s膮dzie. Jest pos膮dzony o zabicie gazdzinki.
Sedzia go pyta:
– Gazdo, czym zabili艣cie ga藕dzin臋?
– ano nicym, wysoki s膮dzie.
– Gazdo, pytam jeszcze raz..
– No dobrze… Ino syneck膮…
– ??? A jak膮? Wieprzow膮 czy wo艂ow膮…?
– Niiii…! Ino kolejow膮!!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

W Morskim Oku w przer臋bli k膮pie si臋 baca.
– Baco, nie zimno wam? – pytaj膮 si臋 tury艣ci.
– Ni.
– Ciep艂o?
– Ni.
– A jak wam jest?
– Jendrzej

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Baca jest s膮dzony za zab贸jstwo turysty, ale si臋 nie przyznaje. S臋dzia pyta:
– No, jak to by艂o, Baco?
– Ano nijok. Siedzio艂ek se na przyzbie i struga艂ek osikowy ko艂ecek. A ten turysta siad se kole mnie i zaco艂 je艣膰 cere艣nie. I co zjod, to mi pesteckom trach!!! w oko. A jo nic, ino se strugom ten ko艂ecek. A on znowu zjad i trach!!! mie pesteckom w oko. A jo nic i dalej strugom… A on zjad 艂ostatniom cere艣nie, rzuci艂 mi torebke pode nogi, wsta艂 i tak niesc臋艣liwie sie potkn膮艂, 偶e upad艂 na ten ko艂ecek, com go strugo艂. I tak, panie, co艣 ze 30 razy…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Turysta w czasie deszczu zwraca uwag臋 bacy:
– Baco, dach wam przecieka.
– Wim…
– To dlaczego nie naprawicie ???
– Ni mog臋, przecie偶 deszcz pada.
– To dlaczego nie naprawicie kiedy nie pada ???
– A bo wtedy nie cieknie…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Zapisuj膮 bac臋 do sp贸艂dzielni produkcyjnej.
– Dacie krow臋 do sp贸艂dzielni ?
– Dom.
– Dacie konia do sp贸艂dzielni ?
– Dom.
– Dacie traktor do sp贸艂dzielni?
– Dom.
– Dacie owce do sp贸艂dzielni ?
– Nie dom.
– A czemu to ?
– Bo mom.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Wywiad z bac膮:
– Baco, jak wygl膮da wasz dzie艅 pracy ? – Rano wyprowadzam owce, wyci膮gam flaszk臋 i pij臋…
– Baco, ten wywiad b臋d膮 czyta膰 dzieci. Zamiast flaszka m贸wcie ksi膮偶ka.
– Dobrze, wi臋c rano wyprowadzam owce, wyciag膮m ksi膮偶k臋 i czytam. W po艂udnie przychodzi J臋drek ze swoj膮 ksi膮偶k膮 i razem czytamy jego ksi膮偶k臋. W po艂udnie idziemy do ksi臋garni i kupujemy dwie ksi膮偶ki, kt贸re czytamy do wieczora. Wieczorem idziemy do Franka i czytamy jego r臋kopisy.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Idzie turysta przez g贸ry, a pod smereckiem siedzi sobie baca.
– Witojcie baco. Co tu porabiocie?
– A nic, tak sobie siedzem i dumom.
– A cemuz to?
– Bo mom cos.
– A co robicie, kie nie mocie cosu?
– A to ino se tak siedzem.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

Wycieczka b臋d膮ca w g贸rach dowiedzia艂a si臋, 偶e na szczycie g贸ry mieszka Baca – Czarodziej.
Poszli wi臋c do jego chaty. Tam by艂a 偶ona bacy, kt贸ra powiedzia艂a, 偶e m膮偶 jest w ogrodzie. Tury艣ci udali si臋tam i zobaczyli g贸rala wisz膮cego na jednej r臋ce na ga艂臋zi drzewa, a w drugiej trzymaj膮cego ksi膮偶k臋 Zapytali:
– Baco, podobno jeste艣cie czarodziejem?
A on na to przek艂adaj膮c kartk臋 r臋k膮, kt贸r膮 trzyma艂 si臋 drzewa( wisz膮c w powietrzu):
– Iiii tam, ludziska to takie brednie gadajo….

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...
Page 17 of 18