oferta pracy

Podczas wizyty prezydent USA zwiedza z Gierkiem Zakopane.

Podczas wizyty prezydent USA zwiedza z Gierkiem Zakopane. Nagle słyszą krzyk i płacz kobiety. Patrzą – a gazda za chałupą grzmoci żonę. Prezydent pyta go dlaczego tak się znęca nad kobietą. Gazda mówi:
– Chciała mieć fiata – kupiłem. Chciała mercedesa – kupiłem. Ale teraz jej się helikopterem zachciało latać. Nie kupię, bo tu góry i jeszcze mi się baba zabije!
Prezydent pokiwał ze zrozumieniem, ale Gierek wziął gazdę na stronę i pyta:
– Gazdo, a tak naprawdę o co poszło?
– Przeca nie powim obcemu, że mi bździągwa bony na cukier zgubiła.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Juhas widzi bacę prowadzącego duże stado owiec. –

Juhas widzi bacę prowadzącego duże stado owiec.
– Dokąd je prowadzicie?
– Do domu. Będę je hodował.
– Przecie nie macie obory, ani zagrody! Gdzie będziecie je trzymać?
– W mojej izbie.
– Toż to straszny smród!
– Przyzwyczają się.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Gazda ma rozprawę w sądzie. Jest posądzony o

Gazda ma rozprawę w sądzie. Jest posądzony o zabicie gazdzinki.
Sedzia go pyta:
– Gazdo, czym zabiliście gaździnę?
– ano nicym, wysoki sądzie.
– Gazdo, pytam jeszcze raz..
– No dobrze… Ino synecką…
– ??? A jaką? Wieprzową czy wołową…?
– Niiii…! Ino kolejową!!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

W Morskim Oku w przerębli kąpie się baca.

W Morskim Oku w przerębli kąpie się baca.
– Baco, nie zimno wam? – pytają się turyści.
– Ni.
– Ciepło?
– Ni.
– A jak wam jest?
– Jendrzej

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Baca jest sądzony za zabójstwo turysty, ale się

Baca jest sądzony za zabójstwo turysty, ale się nie przyznaje. Sędzia pyta:
– No, jak to było, Baco?
– Ano nijok. Siedziołek se na przyzbie i strugałek osikowy kołecek. A ten turysta siad se kole mnie i zacoł jeść cereśnie. I co zjod, to mi pesteckom trach!!! w oko. A jo nic, ino se strugom ten kołecek. A on znowu zjad i trach!!! mie pesteckom w oko. A jo nic i dalej strugom… A on zjad łostatniom cereśnie, rzucił mi torebke pode nogi, wstał i tak niescęśliwie sie potknął, że upadł na ten kołecek, com go strugoł. I tak, panie, coś ze 30 razy…

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Turysta w czasie deszczu zwraca uwagę bacy: –

Turysta w czasie deszczu zwraca uwagę bacy:
– Baco, dach wam przecieka.
– Wim…
– To dlaczego nie naprawicie ???
– Ni mogę, przecież deszcz pada.
– To dlaczego nie naprawicie kiedy nie pada ???
– A bo wtedy nie cieknie…

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Zapisują bacę do spółdzielni produkcyjnej. – Dacie krowę

Zapisują bacę do spółdzielni produkcyjnej.
– Dacie krowę do spółdzielni ?
– Dom.
– Dacie konia do spółdzielni ?
– Dom.
– Dacie traktor do spółdzielni?
– Dom.
– Dacie owce do spółdzielni ?
– Nie dom.
– A czemu to ?
– Bo mom.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Wywiad z bacą: – Baco, jak wygląda wasz

Wywiad z bacą:
– Baco, jak wygląda wasz dzień pracy ? – Rano wyprowadzam owce, wyciągam flaszkę i piję…
– Baco, ten wywiad będą czytać dzieci. Zamiast flaszka mówcie książka.
– Dobrze, więc rano wyprowadzam owce, wyciagąm książkę i czytam. W południe przychodzi Jędrek ze swoją książką i razem czytamy jego książkę. W południe idziemy do księgarni i kupujemy dwie książki, które czytamy do wieczora. Wieczorem idziemy do Franka i czytamy jego rękopisy.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Idzie turysta przez góry, a pod smereckiem siedzi

Idzie turysta przez góry, a pod smereckiem siedzi sobie baca.
– Witojcie baco. Co tu porabiocie?
– A nic, tak sobie siedzem i dumom.
– A cemuz to?
– Bo mom cos.
– A co robicie, kie nie mocie cosu?
– A to ino se tak siedzem.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

Wycieczka będąca w górach dowiedziała się, że na

Wycieczka będąca w górach dowiedziała się, że na szczycie góry mieszka Baca – Czarodziej.
Poszli więc do jego chaty. Tam była żona bacy, która powiedziała, że mąż jest w ogrodzie. Turyści udali siętam i zobaczyli górala wiszącego na jednej ręce na gałęzi drzewa, a w drugiej trzymającego książkę Zapytali:
– Baco, podobno jesteście czarodziejem?
A on na to przekładając kartkę ręką, którą trzymał się drzewa( wisząc w powietrzu):
– Iiii tam, ludziska to takie brednie gadajo….

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...