Zwierzęta dostały powołanie do wojska. Pierwszy na komisję

Zwierzęta dostały powołanie do wojska. Pierwszy na komisję poszedł niedźwiedź.
– I co? I co?! – pyta si─Ö go zaj─ůc gdy wyszed┼é.
– A mam przydzia┼é do kampanii budowlanej.
– Oj, to nie jest ┼║le, powiedz jak to zrobi┼ée┼Ť, to p├│jdziemy tam razem.
– Pokazali mi karabin, spytali co to jest, ja odpar┼éem, ┼╝e nie wiem. Pokazali granat, powiedzialem, ┼╝e nie wiem. Pokazali ceg┼é─Ö, powiedzialem – ceg┼éa – i mnie przydzielili.
Wszed┼é zaj─ůc na komisj─Ö.
– Co to jest? – pytaj─ů, pokazuj─ůc karabin.
– Nie wiem!
– A co to jest? – pytaj─ů pokazuj─ůc granat.
– Nie wiem!
W tym momencie pytaj─ůcy schyli┼é si─Ö pod st├│┼é po ceg┼é─Ö i zanim j─ů podni├│s┼é zaj─ůc wrzasn─ů┼é:
– Ceg┼éa!
– Do kontrwywiadu!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oceń pierwszy!
Loading...

No Comments

Dodaj komentarz