┼╗ona bankiera wpada z niespodziewan─ů wizyt─ů do m─Ö┼╝a

┼╗ona bankiera wpada z niespodziewan─ů wizyt─ů do m─Ö┼╝a do pracy. Zastaje go z sekretark─ů na kolanach. Bankier bez zmru┼╝enia oka dyktuje list:
„…i na koniec, szanowna Rado Nadzorcza, zwracam uwag─Ö, ┼╝e nie obchodzi mnie, czy mamy kryzys, czy nie. Nie jestem w stanie pracowa─ç bez drugiego fotela w gabinecie”.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oceń pierwszy!
Loading...

No Comments

Dodaj komentarz