Zdarzyło się w jednym hotelu, że gość zamawiał w restauracji śniadanie:
– Poproszę dwa jajka, jedno ugotowane tak aby zarówno białko jak i żółtko były tej samej gęstości, drugie niech będzie tak twarde abym nie mógł ugryźć, do tego tościki tak spieczone aby rozpadały się w dłoni, do tego zamawiam boczek smażony z jednej strony prawie na węgiel a z drugiej pól surowy no i kawkę ale słabiuteńką o temperaturze pokojowej.
Na to kelner:
– No wie pan nie wiem czy naszej kuchni uda się przygotować tak wymagające zamówienie.
– A wczoraj im się kurwa udało???

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...
Dnia napisał: Niunia.
 

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Treść *
Podpis *