Wrócił facio z dość długiej wyprawy.
A początku cieszył się powrotem, a potem markotniał. Chodził bez celu i robił się nijaki. Żona widząc spadek jego samopoczucia, pyta się z troską:
– Czemu taki smutny chodzisz?
– Wiesz przecież, że goryl mnie zgwałcił – on rzecze.
– Ależ to już było tak dawno – dziwi się żona.
– No właśnie! A on ani nie napisze, ani nie zadzwoni!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...
Dnia napisał: ciapek.
 

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Treść *
Podpis *