Wraca gostek zawiany z imprezki i spotyka pana

Wraca gostek zawiany z imprezki i spotyka pana
Kazia – rejonowego listonosza.
– Witam Panie Kaziu!
– Witam, witam, widzę że była ciężka nocka.
– Ano była Panie Kaziu. Mieliśmy małą imprezę z sąsiadami. Graliśmy w taką grę „Kto ja jestem”.
– Tak? A na czym ona polega?
– Facet ubiera się w wielkie prześcieradło z dziurką, przez którą wystawia „małego”, a kobiety po dotyku muszą odgadnąć kto jest pod prześcieradłem.
– To szkoda, że i mnie tam nie było.
– No, nie wiem, nie wiem, panie Kaziu… Parę razy padło Pana imię…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oceń pierwszy!
Loading...

No Comments

Dodaj komentarz