W nocy cmentarzem idzie pijany ziutek. Spotyka białą zjawę:
– Jestem trup. Umarłem na białaczkę.
Idzie dalej. Spotyka żółtą damę:
– Jestem trup. Umarłam na Żółtaczkę.
Idzie dalej. Spotyka niebieską zjawę:
– Wiem, wiem jesteś trupem, tylko niewiem cholera na co umarłeś.
– Dobra, dobra. Dokumenty proszę…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...
Dnia napisał: ala_12.
 

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Treść *
Podpis *