W dzień targowy babka pojechała do miasta sprzedać jajka. Wróciła autobusem, ale od przystanku do domu był spory kawałek przez zagajnik. Ledwo weszła – ktoś zarzucił babce worek na głowę, zadarł spódnicę i ściągnął majtki. I tyle! Babka goni przez las, odmawia zdrowaśki, już przez drzewa widać dom, a tu – znowu ktoś zarzuca babce worek na głowę, zadziera spódnicę i – naciąga majtki na miejsce! Babka wpada do domu, a dziadek patrzy na nią i pyta:
– A co ci się stało?
Babka opowiada, a dziadek nie wierzy. Wreszcie każe jej pokazać. Patrzy: majtki na miejscu, tylko z tyłu jest do nich przyczepiona kartka. Bierze ją, idzie do okna i czyta:
– „Miałaś zasrane, teraz masz uprane. Niewidzialna Ręka”.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 3,67)
Loading...
Dnia napisał: dada01.
 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Treść *
Podpis *