– Tate, a co by było, gdyby tramwaj

– Tate, a co by było, gdyby tramwaj obciął mame rękę?
– No, wiesz, przykro by było, ale dostalibyśmy odszkodowanie.
– Tate, a gdyby tramwaj obciął mame obie rękie?
– Dostalibyśmy dwa razy takie odszkodowanie.
– A gdyby jeszcze nogie?
– To odszkodowanie byłoby jeszcze większe.
– A gdyby tramwaj obciął mame obie rękie i obie nogie?
– No, to byłoby duże odszkodowanie.
– A gdyby tramwaj obciął mame jeszcze głowe?
– Oj, Icek, Icek, ty marzycielu……

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
Średnia ocena 3,00 na 5

No Comments

Dodaj komentarz