Roz spotka艂o si臋 trzech koleg贸w. Wypili se i

Roz spotka艂o si臋 trzech koleg贸w. Wypili se i terozki sto膰 musieli na przystanku, 偶eby do dom zajecha膰. No i ten jeden tak prawi:
– Jakby tak sto艂a tu moja staro, to by przez drzwi do tramwaju nie wlaz艂a, bo tako jest grubo.
– To jeszcze nic – pado ten drugi. Jakby tu sto艂a moja staro, to by sie ani tramwaj na szynach nie zmie艣ci艂. Przecie偶 jak id臋 z ni膮 do teatru to kupuj臋 trzy bilety, bo jeden sto艂ek jej nie styknie.
– To jeszcze nic – pado ten trzeci – moja baba jest i tak grubszo. Mo taki fajny stanik, to jak jo go zani贸s艂 do pralni, to mi padali „namiot贸w do czyszczenia nie przyjmujemy”.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

No Comments

Dodaj komentarz