Roz Francik pos艂o艂 swoj膮 star膮 na wczasy. tyla

Roz Francik pos艂o艂 swoj膮 star膮 na wczasy. tyla razy s艂yszo艂, 偶e jest to r贸wnouprawnienie, my艣la艂 se: „Niech roz i moja za偶yje tych wczas贸w”. No i dobrze. Gustla se pojecha艂a, teraz nazod ju偶 przyje偶d偶o. Francik z bukietem na dworcu na ni膮 czeko i jak ino z poci膮gu wylaz艂a, to on pono膰 tak j膮 spyto艂:
– Dziubecku a by艂a艣 ty mi aby wierno?
– No to膰 Franciku – pado Gustla – tak jak i ty mie!
– Koniec Gustla! – pado Francik – ju偶 ty mi na 偶odne wczasy wi臋cej nie pojedziesz!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 2,80 na 5

No Comments

Dodaj komentarz