Przychodzi turysta do bacy i pyta o drinka: –

Przychodzi turysta do bacy i pyta o drinka:
– Baco, co zaproponowaliby┼Ťcie do picia… Co┼Ť mocniejszego?
– No, momy drink „g├│ra tsy”.
– Jak to „g├│ra tsy”?
– Ano, bierzemy ┼Ťklanecke winka, no… g├│ra tsy, wlewamy do garnuska, biezemy ┼Ťklanecke piwka, no… g├│ra tsy, dolewomy kielisecek w├│dki, no…g├│ra tsy.
To wszy─çtko mieszomy, podgrzewaj─ůc na ogniu.
– No i co?
– No i pije pan ┼Ťklanecke tego drinka, dwie, g├│ra tsy.
– No i?
– Robi pan pan krocek, dwa, g├│ra tsy.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
Średnia ocena 4,00 na 5

No Comments

Dodaj komentarz