Przychodzi hanys do sklepu w W – wie i pyta:
– Czy są fafkulce?
Ekspedientka nie kumata mówi:
– Nie ma
Na to hanys:
– To poprosza fa f spray`u

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 4,50)
Loading...
Dnia napisał: kacper987654321.
 

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Treść *
Podpis *