Przychodzi baca do spowiedzi:
– Proszę księdza zgrzeszyłem wiele razy: kradłem, kłamałem, gwałciłem. ale za to strasznie żałuję….
– Oj tak synu, twoje grzechy są wielkie…
– K…a! Nie mów do mnie „synu”, bo ci ten kiosk rozwalę.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 2,40)
Loading...
Dnia napisał: sinclar.
 

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Treść *
Podpis *