Przychodzi baca do spowiedzi: – Proszę księdza zgrzeszyłem wiele

Przychodzi baca do spowiedzi:
– Proszę księdza zgrzeszyłem wiele razy: kradłem, kłamałem, gwałciłem. ale za to strasznie żałuję….
– Oj tak synu, twoje grzechy są wielkie…
– K…a! Nie mów do mnie „synu”, bo ci ten kiosk rozwalę.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oceń pierwszy!
Loading...

No Comments

Dodaj komentarz