Przychodzi baca do spowiedzi:
– Proszę księdza zgrzeszyłem wiele razy: kradłem, kłamałem, gwałciłem. ale za to strasznie żałuję….
– Oj tak synu, twoje grzechy są wielkie…
– K…a! Nie mów do mnie „synu”, bo ci ten kiosk rozwalę.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

No Comments

Dodaj komentarz