Pojechał raz baca do Ameryki,kiedy już dotarł na

Pojechał raz baca do Ameryki,kiedy już dotarł na miejsce
postanowi┼é p├│j┼Ť─ç zabawi─ç si─Ö do domu publicznego.
W samym wej┼Ťciu wita go „burdel mama” i pyta:
– Czego sobie baco ┼╝yczycie
Na to baca:
– Chcio┼éek si─Ö zabawi─ç z piknom muzyneckom ale mom ino jednego dolara
Na to „burdel mama”
– Baco za jednego dolara to ja wam mog─Ö nasika─ç do kapelusza.
Baca nie zastanawiaj─ůc si─Ö d┼éugo ┼Ťci─ůgn─ů┼é kapelusz i poda┼é go burdel mamie
– No to sikojcie
No to ta wzięła i mu nasikała,
Baca podziękował, zabrał kapelusz i poszedł za róg budynku.
Wyci─ůgn─ů┼é pr─ůcie i m├│wi:
– Mosz h*ju ros├│┼é, bo na mi─Öso nas nie sta─ç!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
Średnia ocena 5,00 na 5

No Comments

Dodaj komentarz