Pewnego dnia spotyka si臋 trzech pijaczk贸w pod sklepem.

Pewnego dnia spotyka si臋 trzech pijaczk贸w pod sklepem.
Pij膮 i pij膮.
W贸dka si臋 sko艅czy艂a, wracaj膮 do domu ledwo 偶ywi.
Na drugi dzie艅 znowu si臋 spotykaj膮 na 艂awce przed sklepem.
Ka偶dy z nich ma kaca, cali si臋 trz臋s膮 z powodu delirki.
W ko艅cu jeden m贸wi:
– Przez ten alkohol same straty
– Masz racj臋, tak si臋 trz臋s臋, 偶e dzisiaj jak robi艂em herbat臋, zanim donios艂em j膮 do sto艂u nic nie by艂o w szklance.
– Eeeeee tam, co tam herbata, tak mi si臋 艂apy trz臋s膮, 偶e jak dzisiaj jad艂em zup臋 to ca艂a znalaz艂a si臋 na twarzy mojej 偶ony.
Trzeci siedzi taki jaki艣 ponury i m贸wi:
– Ale macie problemy … Ja jak id臋 do kibla to zanim si臋 wysikam to trzy razy si臋 spuszczam.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 3,89 na 5

No Comments

Dodaj komentarz