Pewien Żyd z Żydówką wzięli ślub. Po weselu czekała na nich noc poślubna. Kobieta pierwsza położyła się do łóżka żeby poczekać na kochanka.
Wchodzi do sypialni małżonek, klęka przy łóżku i mówi:
– Woli swawoli czy pani pozwoli użyć swego przyrodzenia do dzieci rozmnożenia…
Kobieta pomyślała „no świr jakiś” i się odwróciła. Małżonek nie dostał pozwolenia więc wyszedł z sypialni i spał sam.
Kolejnej nocy sytuacja się powtarza. Przychodzi mąż i mówi:
– Woli swawoli czy pani pozwoli użyć swego przyrodzenia do dzieci rozmnożenia…
Reakcja żony była taka sama jak przedtem, także mąż znowu nie spał z żoną.
Następny wieczór, mąż przychodzi, klęka i mówi:
– Woli swawoli czy pani pozwoli użyć swego przyrodzenia do dzieci rozmnożenia…
Żona na to:
– Woli swawoli niech pan pierdoli a z mojej piczki nie robi kapliczki…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 4,00)
Loading...
Dnia napisał: Niunia.
 

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Treść *
Podpis *