Pewien hrabia po dosadnej dyskusji z małżonką, opuszczając salon z całym dostojeństwem należnym jego osobie, zwraca się spokojnym głosem do swojego lokaja:
– Edwardzie! Proszę podać mi okrycie, kapelusz i parasol.
Idąc do drzwi dodaje:
– Bądź też łaskaw mocno trzasnąć drzwiami za moimi plecami kiedy wyjdę.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 4,80)
Loading...
Dnia napisał: aniol.
 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Treść *
Podpis *