Ożenił się młody Żyd. Po nocy poślubnej przychodzi do rabina i mówi:
– Rabbi, nie wchodzi.
– A maslił Ty? – pyta zafrasowany rabin.
– Nie maslił.
– Tu czym prędzej namaslij!
Na drugi dzień Żyd ponownie przychodzi do rabina i mówi:
– Rabbi, nie wchodzi!
– A maslił Ty?
– Maslił!
– A smalcził Ty?
– Nie smalcził.
– To nasmalczij!
Przychodzi na trzeci dzień i mówi:
– Rabbi, nie wchodzi!
– A maslił Ty?
– Maslił!
– A smalcził Ty?
– Smalcził!
– A do szklanki z olejem Ty wkładał?
– Nie wkładał.
– To włóż!!
W końcu przychodzi na czwarty dzień i mówi:
– Rabbi, nie wchodzi!!!
– A maslił Ty?
– Maslił!
– A smalcził Ty?
– Smalcził!
– A do szklanki z olejem Ty wkładał?
– Nie wchodzi!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 4,50)
Loading...
Dnia napisał: towa72.
 

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Treść *
Podpis *