Ludożercy gotują Masztalskiego w kotle. Co chwilę z kipiącego rosołu wynurza się głowa
Masztalskiego, a stojący przy kotle kucharz raz po raz uderza w nią z całej siły chochlą.
– Czemu tak bijesz tego człowieka? – sroży się, zbliżając do kotła, król ludożerców.
– A bo królu – mówi rozwścieczony kucharz – jeszcze chwila, a on mi cały makaron wyżre…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 4,33)
Loading...
Dnia napisał: kowaldemar.
 

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Treść *
Podpis *