Lew z rana postanowi艂 si臋 dowarto艣ciowa膰. Z艂apa艂 wi臋c

Lew z rana postanowi艂 si臋 dowarto艣ciowa膰. Z艂apa艂 wi臋c zaj膮ca i pyta:
– Kto jest kr贸lem d偶ungli?
– Ty, ty kr贸lu – m贸wi wystrachany zaj膮c.
Lew pu艣ci艂 go i z艂apa艂 zebr臋:
– Kto jest kr贸lem zwierz膮t?
– Ty, lwie. Ty jeste艣 kr贸lem.
– Ok. – lew pu艣ci艂 zebr臋.
Lew dorwa艂 nied藕wiedzia. Powali艂 go i pyta:
– M贸w, kto jest kr贸lem zwierz膮t.
Mi艣 by艂 nie w sosie, wi臋c m贸wi:
– No dobra, ty jeste艣 kr贸lem zwierz膮t.
Lew dumny jak paw podchodzi do s艂onia i pyta:
– Ty, s艂o艅, kto jest kr贸lem zwierz膮t?
S艂o艅 spojrza艂 i nagle z艂apa艂 lwa tr膮b膮 i uderzy艂 nim o ska艂y. Wybi艂 mu z臋by i pogruchota艂 ko艣ci. Lew otrz膮sn膮艂 si臋 i m贸wi:
– Ty, s艂o艅, jak nie wiesz to si臋 nie denerwuj.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
艢rednia ocena 3,25 na 5

No Comments

Dodaj komentarz