Łabędź i Żółtko zwiedzają wesołe miasteczko. Stają przed karuzelą.
– Ta karuzela – mówi Żółtko należy do Kona. Chodźmy się trochę przejechać.
Po kilku okrążeniach Żółtko zbladł, potem zzieleniał i dostał torsji.
– Zejdź z karuzeli – radzi Łabędź.
– Nie mogę.
– Dlaczego?
– Bo Kon jest mi winien pieniądze i tylko w ten sposób mogę je odebrać.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 3,00)
Loading...
Dnia napisał: monitejka.
 

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Treść *
Podpis *