Ksiądz z Rabinem żydowskim spotkali się na przyjęciu.
Siedzą obok siebie. Ksiądz podsuwa rabinowi półmisek z szynką wieprzową.
– Proszę się częstować…
– Nie mogę.
– Dlaczego?
– Moja religia tego zabrania…
– A szkoda, bo to dobra rzecz, oj dobra rzecz…
Przyjęcie się skończyło. Rabin żegna się z księdzem i mówi do niego:
– Proszę pozdrowić pańską małżonkę.
– Ja nie mam zony.
– Dlaczego?
– Moja religia tego zabrania…
– A szkoda, bo to dobra rzecz, oj dobra rzecz…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...
Dnia napisał: Gasnica.
 

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Treść *
Podpis *