Kolejka w aptece. Pierwszy klient podchodzi do okienka,

Kolejka w aptece. Pierwszy klient podchodzi do okienka, daje recept臋. Aptekarz podaje mu lek i m贸wi:
– 20 z艂otych prosz臋.
Drugi podchodzi, daje recept臋, tym razem aptekarz m贸wi:
– 40 z艂otych.
Trzeci podchodzi, aptekarz daje ten sam lek co pozosta艂ym i m贸wi:
– 90 z艂otych.
Czwarty facet w kolejce si臋 lekko podenerwowa艂 i m贸wi:
– Panie magistrze, wszyscy idziemy od tego samego lekarza, wszyscy mamy
taki sam lek na recepcie, dlaczego jedni p艂ac膮 mniej, a inni wi臋cej?
Magister odpowiada:
– No wie pan, mamy taki kod z lekarzem, tak膮 umow臋.
Facet si臋 zdenerwowa艂 i m贸wi:
– Panie, niech pan nam powie co to za lek, dlaczego ma inn膮 cen臋?
– Na recepcie by艂o napisane: „cc nwkcmjdmcc pp”.
Klienci zacz臋li nerwowo naciska膰 na aptekarza, bardzo chcieli 偶eby im przeczyta艂 co to oznacza, co to za lekarstwo. W ko艅cu aptekarz pod wp艂ywem nacisku zacz膮艂 czyta膰 z rumie艅cami na twarzy:
– „Cze艣膰 Czesiek. Nie wiem kurna, co mu jest. Daj mu, co chcesz. Pozdrawiam. Przemys艂aw”

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oce艅 pierwszy!
Loading...

No Comments

Dodaj komentarz