Kobieta urodziła chłopczyka, bardzo rudego. I w płacz. Lekarz z porodówki pyta co się stało.
– A bo, panie doktorze, ja brunetka, mąż brunet, a dziecko sam pan widzi. Już data porodu coś się staremu nie podobała.
– Niech się pani nie martwi, ja to załatwię. Podszedł doktor do męża na korytarzu i zaczyna go wypytywać:
– Jak często współżyjecie?
– Z pięć razy na tydzien.
– Co pan tu opowiadasz, jestem lekarzem i znam się na tym.
– No panie doktorze, tak z cztery razy na miesiąc.
– Nie opowiadaj pan mi tu bzdur.
– Przyznam się, raz na pól roku.
Na to lekarz ciągnie go na porodówkę i mówi:
– I patrz pan, coś pan narobił tym zardzewialym sprzętem!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...
Dnia napisał: taotie.
 

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Treść *
Podpis *