Jasiu z mamą czekaja na samolot. Jasiowi zachcialo sie siku i krzyczy:
– Mamo, chce mi sie siku, musze do toalety!
– Jasiu teraz nie wolno, bo sie spoznimy na samolot. Załatwisz się na pokładzie.
Mija kilka minut i Jasiu krzyczy:
– Mamo, leci, leci!
– Gdzie? Gdzie?
– Po nogawce.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

No Comments

Dodaj komentarz