Idzie blondynka przejściem podziemnym. Nagle jakiś facet idzie prosto na nią. Blondynka krzyczy, bierze torebkę i wali nią w faceta. Słychać brzęk tłuczonego szkła, a facet krzyczy zdenerwowany:
– Już piątą szybę niosę do domu i nie mogę donieść!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...
Dnia napisał: Darrio.
 

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Treść *
Podpis *