– Halo! Pogotowie?
– Nie… zakład pogrzebowy, w czym moż…
– Ojejej! Nie! Ja potrzebuję numer do pogotowia! Poda mi pan?
– Oczywiście… ale proszę się jeszcze zastanowić…
– Zastanowić?! Człowieku! Zlituj się, daj mi numer!!
– W porządku… w porządeczku… nie pali się… już wyciągam książkę…otwieram… szukam… szukam… oj!… upadła mi. Mam… szukam… ojej, znowu mi upadła… taaa… gdzie ona się potoczyła…?

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 5,00)
Loading...
Dnia napisał: alice354.
 

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Treść *
Podpis *