Dzieci śmieją się, wygłupiają, hałasują…
– Cisza! – krzyczy pani. – Macie siedzieć tak cicho, żeby było słychać jak bąk przeleci!
Dzieci umilkły. Po dłuższej chwili Alojzik nie wytrzymuje i woła:
– No, niech pani wreszcie puści tego bąka.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...
Dnia napisał: poyui.
 

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Treść *
Podpis *