Dwóch żebraków spotyka się na ulicy Kijowa.
– Wiesz byłem w pałacu Brodzkiego.
– A ile dostałeś?
– Złotówkę.
– Tak mało??!!
– Nie chciałem nalegać. Wydaje mi się, że Brodzkiemu źle się teraz powodzi. Zajrzałem do salonu i, uważasz na własne oczy widziałem, że jego dwie córki grały na jednym fortepianie…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...
Dnia napisał: LosDesperado.
 

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Treść *
Podpis *