Do stałych gości Paderewskiego w Riond Bosson należeli pianista Zygmunt Stojowski z matką, niezwykle afektowaną, starszą damą, której fumy, fochy i dbałość o etykietę często stawały się tematem żartów Paderewskiego, Kiedyś, na przykład, mistrz nauczył pewnego Francuza, znanego z nieskazitelnych manier, układnej formułki powitalnej po polsku. Nie podejrzewający niczego monsieur Chevrier stuknął obcasami, pochylił się nisko i całując dłoń starszej pani, wygłosił wyuczone na pamięć słowa:
– Jak się miewasz, stara krowo?
Biedna pani Stojowska, cała w falbankach i koronkach, omal nie zemdlała z wrażenia.

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

No Comments

Dodaj komentarz