Do otoczonego przez ,,białych” sztabu dywizji dociera furmanka.

Do otoczonego przez ,,białych” sztabu dywizji dociera furmanka. Wychodzi jej na spotkanie komisarz Furmanow. Powożąca kobieta schodzi z kozła, ściąga chustę i oczom zdumionego komisarza ukazuje się uśmiechnięty Pietka.
– Ale się zamaskowałeś! – cmoka z uznaniem Furmanow.
– Ja to jeszcze nic – mówi Pietka skromnie – wyprzęgajcie towarzysza dowódcę!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
Średnia ocena 3,00 na 5

No Comments

Dodaj komentarz