Do obory wchodzi, powiedzmy nienachalnej urody krowa. Byki

Do obory wchodzi, powiedzmy nienachalnej urody krowa. Byki patrzą na nią, chrząkają nerwowo, w końcu jeden z nich mówi:
– No panowie! Pałka, zapałka dwa kije, kto się nie schowa ten kryje!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Oceń pierwszy!
Loading...

No Comments

Dodaj komentarz