3 mężatki miały problem ze swoimi mężami. Panowie po 15 latach małżeństwa nie mieli ochoty wywiązywać się ze swoich powinności małżeńskich. Krótko mówiąc: Panie przegrywały z meczem, piwem i kumplami…
Tak więc Panie w akcie zemsty poszły poszaleć do lokalu, gdzie można robić WSZYSTKO! Zaś specjalnością zakładu jest „biały pal”. Polega to na tym, że na członka wysypuje się kreskę narkotyku, a potem Pani musi to ściągnąć. Na początku Panie były niechętne, ale jak szaleć to szaleć! Ściągnęły po kresce i…
Obudziły się w sobotę w domu. Wieczorem jedna pyta drugą:
– Słuchaj, a co jest z Zosią?
– A nie wiem, bo ją jeszcze ten narkotyk trzyma…
W środę Panie znowu do siebie dzwonią:
– No i jak Zosia? Przeszło jej?
– Niestety, nadal ją trzyma…
I kolejny telefon w piątek:
– Ale co z Zosią? Przeszło jej?
– Nie jeszcze nie…
– Słuchaj tu coś jest nie tak – oburza się pierwsza – Nam to przeszło zaraz następnego dnia, a ją to już tak tydzień trzyma…
– No tak – mówi pierwsza – Ale jej się trafił murzyn…

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
(średnia ocena: 3,50)
Loading...
Dnia napisał: romsik.
 

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Treść *
Podpis *