A: Dzień dobry. Nazywam się…
R: Proszę pani, ja nie mam czasu na takie pieprzenie…

A: Dzień dobry. Czy mogłabym przeprowadzić z panem ankietę?
R: Dzisiaj nie, bo jest burza i muszę iść na pole.

A: Dzień dobry, czy mogę rozmawiać z kimś dorosłym?
R: A wujek Jacek może być?

A: Prowadzimy obecnie badanie na temat produktów używanych w domu.
R: Dziękuję, niczego nie produkuję.

A: Dzień dobry. Czy mogłabym przeprowadzić z panem ankietę?
R: W tej chwili nie mogę rozmawiać, bo wie pani, piekę placki i by mi się spaliły.
A: A czy po południu mogę dzwonić?
R: Tak, jak już zjemy.

A: Ile razy wychodziła Pani z domu?
R: No tak będzie gdzieś z 5 razy.
A: Dokąd wychodziła Pani z domu za pierwszym razem?
R: Na zakupy
A: A dokąd wychodziła Pani za drugim razem?
R: Na spacer
A: A dokąd wychodziła Pani ostatnim razem tzn. najpóźniej w dniu wczorajszym?
R: Nigdzie.

A. Kto jest młodszy Pani syn czy Pani?

A: Dzień dobry. Czy zastałam kobietę w wieku 16-49 lat?
R: No to niech pani pisze ze mój sąsiad jest miły..
A: Proszę pana, ale pan mnie chyba nie zrozumiał… Ja dzwonię z instytutu badań rynku.
R: No przecież mówię pani! Pani bada nie? No to niech pani pisze, że sąsiada mam fajnego i sąsiadkę też!
A: Proszę pana powtórzę jeszcze raz – czy mieszka pod tym numerem kobieta w wieku 16-49 lat?
R: Kobieta? W tym wieku? To niech pani na porodówkę zadzwoni, tam takich nie brakuje!

A: Dzień dobry, czy mogę prosić kogoś dorosłego?
R: Jest tylko mój brat.
A: A ile brat ma lat?
R: Ma 70 lat.
A: 70 lat?
R: Tak. Czaaaaareeeeek!!!

A: Dzień dobry. Czy mogłabym przeprowadzić z panem ankietę?
R: Co ta ankieta wnosi dla Narodu Polskiego? Powtarzam pani: co ta ankieta wnosi dla Narodu Polskiego?!

Nie najlepszy dowcipDowcip ujdzie w tłokuDobry kawałZabawny kawałNajlepszy dowcip!
(0 głosów, średnio: 0,00 z 5)
Loading...

No Comments

Dodaj komentarz