niedziela, 24 maja 2015
Dziś imieniny obchodzą: Epifan, Grzegorz, Imisława, Urban, | Następne imieniny...

Kawały i Dowcipy

Kawały i Dowcipy , 4.1 out of 5 based on 55 ratings

- Ale się postarzałaś! - wykrzykuje jedna kobieta do drugiej po pięciu latach niewidzenia się.
- A ja cię poznałam tylko po twojej dawnej sukience! - odwzajemnia się komplementem druga.

yans1

Idzie sobie stary bogaty lord przez park. Spaceruje sobie... Patrzy... A tam na trawniku jacyś ludzie trawę jedzą. Podchodzi i pyta pierwszego lepszego:
Lord: Co wam, odbiło ? Trawę żrecie ?
Gościu: Ano jemy trawę, bo w domu bieda a jeść trzeba...
Lord: To wiesz co koleś, chodź ze mną do domu...
Gościu: Ale ja mam żonę...
Lord: Ona też może iść..
Gościu:Ale ja mam jeszcze dwójkę dzieci|
Lord: Oni też niech pójdą.
Gościu: Ale ja ma jeszcze teściów...
Lord: Nie ma problemu, bierzemy wszystkich - u mnie trawa ma przeszło 1.5 metra!

slawek_zolty

Do Urzędu Stanu Cywilnego przychodzi Indianin i mówi:
- Chciałbym zmienić swoje nazwisko...
- A jak się pan nazywa???
- Waleczny Orzeł Spadający z Nieba na Wrogów i Uderzający Ich
Znienacka.
- A jak chce się pan nazywać??
- Jebudu!!!

Niunia

Dwie baby siedziały i robiły na drutach...
Przejechał tramwaj i spadły.

19pati64

Stoi na dyskotece dwóch chłopaków:
- Jak ty podrywasz te wszystkie dziewczyny?
- Zaraz ci pokaże podszedł do dziewczyny i mówi:
- Wybierz liczbę od 1 do 10.
- 5!
- Gratuluję wygrałaś, a nagrodą jest randka ze mną.
Drugi chłopak widząc jak kolega tańczy już z dziewczyną pomyślał:
- Aa też tak zrobię.
Podchodzi do dziewczyny i mówi:
- Wybierz liczbę od 1 do 10
- 2!
- Przykro mi przegrałaś!

andrzej9699

Hrabia wraca wcześniej z polowania. Jan staje na drodze do sypialni:
J: Panie hrabio, nie wolno! Pani hrabina przyjmuje kochanka.
H: Szabli!!
Porwał szablę ze sciany i wbiegł do sypialni. Słychć okrzyk. Po chwili hrabiasie wychyla:
H: Janie, dla pana wacik, a dla pani korkociag.

borracho

Włosy miał Lenin trochę czarne, trochę łyse. Dzieci nie miał, bo walczył z uciskiem człowieka przez człowieka.

adamczyk

Wchodzi zajączek do baru, podciąga rękawy i krzyczy:
- Kto zbił mojego brata?
- Ja! - wstaje zza stołu niedźwiedź. - A o co chodzi?
- A o nic, dobrze zrobiłeś.

Po powrocie do domu Wokulski zamknął się w sobie i nikogo nie wpuszczał.

Siedzi dwóch starszych dziadków na ławeczce w parku, nagle przechodzą dwie młode laski. Nagle jeden z dziadków do drugiego:
- Podrywamy dupcie?
- Eee tam, jeszcze sobie posiedzimy!

Niunia


Sklep, dziś w promocji:


Super, hiper, multi power okazja!
Dziś w promocji u Ciapka:

Paznokie? gnieciony

w cenie: 14 uśmiechów!
Promocje z ostatnich dni:

    1. Calineczka do sklejania.
    2. Sznurówka antybakteryjna.
    3. Kraw?d? w pomidorach.
    4. Kasza bez porównania.

Wyszukiwanie





/ © 2002 - 2015 / Kawały /