|
wtorek, 22 maja 2012
Dziś imieniny obchodzą: Emil, Helena, Jan, Julia, Krzesisława, Rita, Wiesław, Wiesława, Wisława, | Następne imieniny...
DZIAŁY DOWCIPÓW
ŚMIESZNE TEKSTY
Humor Przyjaciele
Kawały: RóżnePrzychodzi Janas do wróżki i pyta o wynik meczu Polska - Niemcy. Wróżka odpowiada: - Polacy w tym meczu strzelą cztery bramki. Zadowolony Janas odetchnął, ale wróżka dodaje po chwili: - Bramki zdobędą dwie Klose i dwie Podolski. jarok - Co to jest: długie, czerwone i często staje? - Ty świntuchu! - woła oburzona kobieta. - Ha! ha! Tramwaj! - śmieje się tryumfalnie mąż. Za kilka dnie na przyjęciu żona postanowiła opowiedzieć ten sam dowcip. - Co to jest: długie, czerwone i często się pręży? Mąż pod nosem mruczy do kolegi: - Ciekawy jestem, jak ona z tego tramwaj zrobi? Jack_wit69 - Życzę wam przyjemnych wakacji, zdrowia i żebyście we wrześniu wrócili mądrzejsi. - Nawzajem - odpowiada młodzież. weerion - Równy z ciebie gość! ludwikr Wszyscy z okolicznych domów postanowili, że będzie on po raz ostatni chodził od domu do domu i tym razem tylko odbierał prezenty za swoją wieloletnią pracę. Puka do pierwszych drzwi...dostaje wspaniałe wyposażenie wędkarskie...promienieje z radości. Puka do drugich drzwi...otrzymuje bilet na Hawaje...cieszy sie nasz listonosz ogromnie. Puka do trzecich drzwi...otwiera mu wspaniała blondynka...mrugając oczętami zaprasza go do swojego łoża i spełnia przez całą noc najskrytsze marzenia sexualne listonosza. Rano podaje mu do łóżka wspaniałe śniadanie. Listonosz jest wniebowzięty... Gdy urocza blondynka nalewa mu do szklanki kawę, listonosz zauważa ukrytego pod szklaneczką dolara, zaciekawiony pyta: - Noc byla wspaniała, śniadanie tez, ale dlaczego ten dolar? Na to blondynka przewracając oczami: - Wczoraj wieczorem zapytałam mojego męża, co mam Ci dać za Twoją wieloletnią służbę. Odpowiedział mi: Pierdol go, daj mu dolara. Śniadanie było moim pomysłem.
- Niemożliwe! Mój pies nie umie jeździć na rowerze... piwko3 - Jak pani nie wstyd nosić futro zdarte z żywych norek? - To nie norki, to poliestry. - A czy pani wie, ile poliestrów musiało oddać życie, żeby pani miała futro?! Darek Amos - "Czy jest jeszcze jakiś błąd w doborze opon, którego dotychczas nie popełniliśmy?". Bartez6666 - Tak. - Jest pan Żydem? - Nie, nie jestem. - Na pewno nie jest pan Żydem? - Nie! - Moim zdaniem pan jest. - Ku*wa, nie jestem! - Ja zapiszę, że jest pan Żydem... - A zaj*bać ci w ryja?! - No dobrze, jednak pan nie jest. To teraz drugie pytanie... - Jakie? - Czy pańscy rodzice są Żydami? robert62 Szyyychson - Czy to pani sprzedaje tran??! - Tak, to ja. - Ty ŚWINIO!!!! wojtek - A które miejsca są dla pana nie zrozumiale? kudlaty5 - Gdyby wędkarstwo nie uspokajało nerwów, to bym zaraz to rzuci! Mirsoress - Czy któryś z panów może wie, co to może być: 7 pionowo, cześć ciała kobiety, na piec liter, pierwsza "p", ostatnia "a". - Pięta - odpowiada chłopak. - Eeee... czy ktoś z państwa ma gumkę? - pyta ksiądz. diabli101c sześć prosiątek szło szeregiem. Z drugiej strony szło dziewczęcie i o dziwo też na rżnięcie. Szyyychson - Waćpan, mebel spocisz, a tonacji i tak nie dobierzesz.
- Podobno na występie obrzucono cię pomidorami? - Niestety. - Ale słyszałem, że były też oklaski? - Tak, przy trafieniach.
- Wiesz, chodzą plotki, że listonosz miał romans ze wszystkimi kobietami z tego bloku z wyjątkiem jednej. - Założę się, że to ta przykra pani Selfridge z piątego piętra. kudlaty5 - No, tak to nas jeszcze nikt nie witał. Pochyla się nad solą, zatyka dziurkę palcem a drugą wciąga... aleksander00777 |