środa, 8 lutego 2012
Dziś imieniny obchodzą: Gniewomir, Gniewosz, Honorat, Jan, Ksenofont, Lucjusz, Paweł, Piotr, Salomon, Sebastian, Żaklina, | Następne imieniny...

Kawały i Dowcipy

Kawały i Dowcipy , 4.1 out of 5 based on 55 ratings

Taskówkarz z Bostonu cofając uderzył w stojący na chodniku wózek z owocami. Już po chwili pojawił się policjant i spisuje taksiarza...
- Nazwisko?
- Brendan O’Connor.
- O, to takie jak moje...Skąd Pan pochodzi?
- Hrabstwo Cork.
- To tak jak ja... - Policjant zatrzymał długopis w powietrzu i mówi:
- Poczekaj chwilę, zaraz wrócę i pogadamy o rodzinnych okolicach, ale muszę najpierw spisać tego gościa, który wjechał Ci w tyłek swoim wózkiem...

~LosDesperado

Diabeł złapał Niemca, Ruska i Polaka, dał im po trzy tony kiełbasy i po psie. Potem powiedział:
- Kto wygra ten konkurs, nie będzie zabrany dopiekła. Musicie nauczyć swojego psa różnych sztuczek. Macie na to 3 miesiące.
Diabeł wrócił po trzech miesiącach i poszedł do Niemca. Jego pies potrafił turlać się, skakać, prosić, aportować... Potem poszedł do Ruska. Jego pies potrafił te same sztuczki co pies Niemca. Na końcu diabeł poszedł do Polaka. Patrzy: Polak gruby że aż strach, a pies - straszna chudzina. Diabeł pyta:
- Polak, czego nauczyłeś psa?
- Prosić - powiedział Polak, wziął kawałek kiełbasy i zaczął jeść, a pies mówi:
- Józek, błagam! Daj chociaż odrobinkę!

~Gasnica

Teściowa chciała sprawdzić który zięć ją bardziej kocha.
Pojechała do pierwszego na wieś, rzuciła się do studni i krzyczy: "Na pomoc!" ,zięć ją uratował. Następnego ranka zastał przed domem malucha z kartką "Dla ukochanego zięcia teściowa".
Teściowa pojechała do drugiego na wieś, rzuciła się do studni i krzyczy: "Na pomoc!" ,zięć ją uratował. Następnego ranka zastał przed domem malucha z kartką "Dla ukochanego zięcia teściowa".
Teściowa pojechała do trzeciego zięcia na wieś rzuciła się do studni i woła: "Na pomoc". Zięć jej nie uratował. Następnego ranka przed domem stoi najnowszy model mercedesa z kartką "Dla najukochańszego zięcia Teść".

Jasio do Małgosi:
- Zabawimy się w telefon?
- Dobrze. A jak się w to bawi?
- Ty się położysz, a ja wykręcę ci numerek!

Panie doktorze, łykam te tabletki, łykam, ale nie chudnę.
- To nie możliwe! A bierze je pani, tak jak kazałem, dziesięć razy dziennie?
- Oczywiście. Jedna po każdym większym posiłku.

Pani na lekcji przyrody pyta dzieci jakie mają zwierzęta.
Kasia mówi:
- Ja mam psa
Bartek mówi:
- Ja mam kota
A ty Jasiu co masz? - pyta pani
- Ja mam kurczaka w zamrażalniku.

~Asia i Martyna

Policjant do kolegi:
- Nie wiesz przypadkiem, co to jest kurtyzana?
- Nie, ale tam stoi facet wyglądający na profesora, spytaj się go.
Policjant, podchodzi i pyta:
- Przepraszam, czy nie wie pan, co to jest kurtyzana?
- To taka rokokowa kokota.
Drugi policjant pyta:
- I co ci powiedział?
- Eee tam, to jakiś jąkała.

- Co może uratować umierającą blondynkę?
- Transplantacja włosów.

- Dlaczego w Wąchocku są 4 mosty?
- Bo dopiero za czwartym razem trafiono na rzekę.

Dziewczyna do narzyczonego:
- Kochanie, po ślubie będziemy tacy szczęśliwi, będziemy mieć troje dzieci.
Zaniepokojony chłopak pyta:
- Skąd to wiesz kochanie?
A ona:
No bo teraz są u mojej mamusi.

~lil kim


Sklep, dziś w promocji:


Super, hiper, multi power okazja!
Dziś w promocji u Ciapka:

Paznokieć gnieciony

w cenie: 14 uśmiechów!
Promocje z ostatnich dni:

    1. Bzyk panierowany.
    2. Dres bez barier.
    3. Akumulatorek ambicjonalny.
    4. Makaron na rzepy.

Wyszukiwanie





/ © 2002 - 2012 Ciapek / Humor /