wtorek, 22 maja 2012
Dziś imieniny obchodzą: Emil, Helena, Jan, Julia, Krzesisława, Rita, Wiesław, Wiesława, Wisława, | Następne imieniny...

Kawały: Lasy, łąki ...


Wszelkie próby zapłodnienia samicy orangutana nie udają się, ponieważ męskich przedstawicieli gatunku kapryśna dama nie dopuszcza do siebie. Dyrektor ZOO jest bezradny. Pewnego dnia jakiś młody mężczyzna staje przed klatką. Małpie oczy zachodzą mgłą i usiłuje wygiąć pręty kraty, żeby znaleźć się przy nim. Dyrektor ZOO próbuje delikatnie namówić faceta do randki z samicą orangutana i proponuje mu 1000 dolarów. Po długim namyśle mężczyzna zgadza się, stawiając jednak dwa warunki:
- Po pierwsze - mówi - żadnej prasy. Po drugie: czy mogę te tysiąc dolarów zapłacić w ratach?

pietrus54

Zaginął pies,
Trzy łapy, ślepy na jedno oko, brak prawego ucha, złamany ogon, ostatnio wykastrowany.
Wabi się Szczęściarz......

kali37

Wędkarz poszedł na ryby. Jak zwykle złapał złotą rybkę. Rzekła mu:
- Zapomnij o trzech życzeniach... ale mogę dać Ci jedną radę...
- Wal śmiało!!!!
- Rzadziej tu przychodź.... rogaczu...

tazo

W ZOO miejskim padł goryl. Rozpoczęto więc starania o sprowadzenie nowego, ale ponieważ zajmuje to trochę czasu, kierownictwo zamieściło ogłoszenie o pracy. Zgłosił się gość, więc mu wyjaśniono, co ma robić. Chuśtał się więc w przebraniu goryla codziennie aż razu pewnego przesadził i przeleciawszy ogrodzenie wpadł do klatki z lwem.
Biega od kraty do kraty i drze się:
- Lew, lew, ratunkuu!!!
Lew patrzy z przerażeniem i pewnej chwili nie wytrzymuje:
- Ty, cicho bądź, bo nas obu z tej roboty wywalą!

gostpk

Na łączce śpi kura. Przypełza do niej wąż i mówi:
- Ssssssssspaadaj
A kura:
- Kokokokoniecznie!

Shakira

Mały jeż wpadł w ciemności na kaktusa i pyta się zdziwiony:
- Mamo, to ty?

Ja

Cchodzi krecik wkoło beczki, chodzi i chodzi...
- Kiedy ten płot się skończy?

aneta

Leci wróbel nad autostradą potrącił go samochód.Kierowca wychodzi z samochodu, bierze wróbla i jedzie do domu, gdy przyjeżdża kładzie go do klatki. Na drugi dzień wróbel budzi się myśli: O matko! Wsadzili mnie! Chyba go zabiłem!

Pyta się kura koguta
- Kogut, a ty ze mną tak na serio kręcisz, czy tylko dla jaj?

kalli

Dwa gołębie siedzą na dachu. On jest wściekły, ona płacze.
- Naprawdę nie jestem żonaty, powtarzam ci to sto razy. Ta obrączka jest moim numerem! Zrozum wreszcie.

edith

Bokser stoi na dole i szczeka na owczarka, którego widzi w oknie na trzecim piętrze:
- Zejdź na dół!
- Nie mogę, jestem zamknięty!
- To zeskocz!
- Coś ty, żeby wyglądać jak ty!

edzia

Słoń i mrówka idą przez drewniany most. Mrówka mówi z dumą w głosie:
- Ale tupiemy!

MIsiotka Śmieszotka

Spotykają się dwie dżownice jedna z nich pyta:
- Czy zastałam pani męża?
- Niestety chłopcy wyciągneli go rano na ryby.

MIsiotka Śmieszotka

Idzie zając przez las i śpiewa sobie wesoło:
- Pomylone misie,pomylone misie...
Nagle zza krzaków wychodzi niedźwiedź i pyta groźnym głosem:
- Co śpiewasz?
- Pomyliło mi się,pomyliło mi się...

Pływają dwie rybki w akwarium i nad czymś mocno dyskutują. Dyskusja jest coraz bardziej zażarta, w końcu dochodzi do kłótni i rybki obrażone na siebie nawzajem odpływają w przeciwlegle kąty swojego akwarium. Mija jakiś czas, widać że jedna z rybek mocno się zastanawia po czym podpływa do drugiej i mówi:
- No dobrze, przyjmijmy, że nie ma Boga... ale w takim razie KTO zmienia wodę w akwarium???

Niunia

Wiszą dwa leniwce na drzewie. Mija godzina, dwie, trzy a one nadal w bezruchu. W pewnym momencie jeden się podrapał się po głowie. Drugi na to:
- Zenon, ale ty dzisiaj nerwowy jesteś.

Gasnica

Lew zwołał wszystkie zwierzęta w dżungli i zarządził:
- Każdy po kolei ma opowiedzieć dowcip. Jeżeli choć jedno z was nie będzie się śmiać, zabiję opowiadającego.
Na pierwszy ogień poszła małpa. Gdy skończyła opowiadać, roześmiały się wszystkie zwierzęta oprócz żółwia.
- Żółw się nie śmieje! - ryknął lew i rozszarpał małpę.
Potem zabił słonia i żyrafę, bo ich dowcipy też nie rozśmieszyły żółwia. Gdy tygrys zaczął mówić, żółw zachichotał.
- Żółw, co ty? Tygrys jeszcze nie skończył! - zawył lew.
- Tak, ale kawał małpy jest po prostu super...

Niunia

Na środku oceanu spotykają się 3 rekiny. 1 rekin mówi:
- Psiakrew, zeżarłem jednego Francuza. Był taki wyperfumowany, że eppp... do tej pory czkam wodą kolońską.
2 rekin mówi:
- To nic, ja, cholera, zeżarłem jakiegoś Rosjanina, chyba to był generał, do tej pory w brzuchu mi jakieś żelastwo, dzyń dzyń... niby te jego medale... brzęczą i ryby płoszę...
A trzeci rekin na to:
- To jest wszystko nic, koledzy! Ja zeżarłem tydzień temu jakiegoś polskiego posła, taki miał pusty łeb, że się zanurzyć do tej pory nie mogę...

zyxxx111

Siedzą dwie sowy na gałęzi.
- Uuu, Uuu
Na to druga:
- O kurwa, aleś mnie przestraszyła!

Pali kogut skręta. Podchodzi kurczaczek:
- Kogut co masz?
- Maryche palę.
- Daj pociągnąć.
- Masz, tylko uważaj bo mocny sprzęt.
- OK. - i zaciągnął się mały.
- No i jak kurczak, czujesz coś?
- Nic nie ciuje.
- ?????, no to masz jeszcze jednego.
- OK - zaciągnął się mały po raz drugi.
- No i jak kurczak, czujesz coś?
- Nic nie ciuje.
No co jest - myśli se kogut. A ciul - zrobię mu super skręta. Zawinął kogut prawie cały sprzęt jaki miał w gazetę i dał kurczakowi...
- No i jak kurczak, teraz czujesz coś ?
- Nic nie ciuje.
- No żesz kurwa , jak to nic nie czujesz?
- Nic nie ciuje, nie ciuje dzióbka, nie ciuje skrzydełek, nie ciuje nóżek...

Niunia


/ © 2002 - 2012 / Kawały /