sobota, 4 lipca 2015
Dziś imieniny obchodzą: Ageusz, Alfred, Aurelian, Elżbieta, Innocenty, Innocenta, Józef, Julian, Malwina, Malwin, Odo, Teodor, Wielisław, | Następne imieniny...

Kawały i Dowcipy

Kawały i Dowcipy , 4.1 out of 5 based on 55 ratings

Żona w łóżku z kochankiem, wpada maż, straszna awantura, wyrzuca ja z domu, rozwód, tragedia. Ona przyszła do kościoła, modli się:
- Panie Boże, jakbyś mógł cofnąć czas, żeby to się nie zdarzyło, to zrobię co zechcesz...
- Dobrze - odpowiada gromki bas z wysokości sufitu - ale musisz o czymś pamiętać. Zginiesz na morzu!!!
- Dobrze Panie Boże, zgadzam się na te warunki...
PYK! Czas się cofnął, ona znów w łóżku z kochankiem: szybko go wyrzuciła z
domu, wrócił maż, wszystko było Ok, byli bardzo szczęśliwi. Za jakieś pięć lat żona dostaje maila, ze wygrała wycieczkę dookoła świata statkiem pasażerskim. Pamiętając o przestrodze ("zginiesz na morzu") zadzwoniła do firmy turystycznej, ze musi niestety zrezygnować, ponieważ wisi nad nią fatum. Na to człowiek z powyższej firmy tłumaczy jej, ze są szalupy ratunkowe, helikoptery, ze w ogóle ten statek jest taki, ze przy nim titanic
to pikuś. No to kobieta w końcu dała się przekonać i popłynęła. Oczywiście gdy byli na pełnym morzu rozpętała się burza i statek zaczął tonąć. Kobieta, zobaczywszy ze jest w beznadziejnej sytuacji, wznosi modły:
- Boże, zgadzam się za ja powinnam zginąć na morzu, taka była miedzy nami umowa, ale po co ginie wraz ze mną parę tysięcy ludzi???
Gromki bas z nieba odpowiada:
- Ja was, pięć lat zbierałem!!!

sinclar

Chłopak prosi koleżankę:
- Daj mi swoje zdjęcie.
- Myślisz, że jesteś taki sprytny! Brakuje ci jednego pokemona do kolekcji, tak?
- Nie, chciałem sobie zrobić kanapkę z pasztetem.

on85

Praca uszlachetnia, lenistwo uszczęśliwia.

kubamati

Ślimaki są jadalne, ale tylko we Francji.

bezrob71

Przychodzi chłop do lekarza.
- No tak... - mówi lekarz po zakończeniu badania. - ale co właściwie panu dolega?
- Nie wiem co jest panie doktorze, od kilku lat w ogóle nie choruje.

Niunia

Czapajew dowiedział się, iż aby poznać dziewczynę, trzeba do niej swobodnie podejść, porozmawiać o pogodzie i przedstawić się.
Pewnego razu spotkał śliczną dziewczynę spacerującą z pudelkiem. Podszedł więc, z całej siły kopnął pieska i rzekł:
- Nisko leci. Chyba na deszcz... Nawiasem mówiąc, niech pani pozwoli się przedstawić: Czapajew jestem!

Beethoven był głuchy, ale przynajmniej widział co komponował.

kapslu87

Już Rej pisał po polsku, ale dopiero Kochanowski pokazał, jaki ma język.

bartuœ

Co się tak qrwa patrzysz?! Nas tu nie ma...

czajnik

The Prodigy przyjechało z koncertami na Litwę. Wysiadają z samolotu, patrzą, a tu parka ubrana na ludowo wita ich chlebem i solą. Schodzą po schodkach na płytę lotniska i wokalista mówi:
- No, tak to nas jeszcze nikt nie witał.
Pochyla się nad solą, zatyka dziurkę palcem a drugą wciąga...

aleksander00777


Sklep, dziś w promocji:


Super, hiper, multi power okazja!
Dziś w promocji u Ciapka:

Dres bez barier

w cenie: 14 uśmiechów!
Promocje z ostatnich dni:

    1. .
    2. kalesony bezdymne.
    3. krawat nasadkowy.
    4. Chlebak multimedialny.

Wyszukiwanie





/ © 2002 - 2015 / Kawały /