wtorek, 22 maja 2012
Dziś imieniny obchodzą: Emil, Helena, Jan, Julia, Krzesisława, Rita, Wiesław, Wiesława, Wisława, | Następne imieniny...

Kawały: Ona i On


Pierwsza w nocy. Kobieta pyta małżonka:
- Kochany, czy kupisz mi futro?
- Kupię.
- Tak się cieszę!
- Nie ma z czego.
- Dlaczego?
- Bo ja mówię przez sen.

Niunia

Autobusem jedzie pewne małżeństwo. On patrzy za okno... ona zamyślona, mina poważna, głowa spuszczona w dół...
On się odwraca powoli, patrzy na nią i pyta:
- Co ty robisz?
Ona odpowiada:
- Nic. Myślę.
Po chwili autobus bierze ostry zakręt i ona zsuwa się z fotela na podłogę autobusu...
On patrzy się na nią i mówi:
- Ale żeś wymyśliła!

Niunia

Kościół. Za chwilę ślub. Młoda para zbliża się powoli do ołtarza. Wśród zebranych gości jest mała dziewczynka, która szeptem pyta swoją mamę:
- Mamusiu, a dlaczego panna młoda jest tak ślicznie ubrana w białą sukienkę?
- Bo widzisz córeczko, ona chce wszystkim pokazać jaka jest bardzo szczęśliwa.
- To dlaczego pan młody jest ubrany na czarno?

Przy barze siedzi chłopak z dziewczyną na pierwszej randce. Piją piwo, jakieś drinki. Chłopak zdecydowanie zbyt często patrzy na zegarek, jakby się gdzieś spieszył. W końcu poirytowana dziewczyna mówi:
- Co ty tak bez przerwy sprawdzasz która godzina?!
- A wiesz, bo to jest taki specjalny zegarek, pokazuje wiele ciekawostek oprócz godziny. Na przykład teraz pokazuje mi, że nie masz na sobie majtek.
- No wiesz - mówi dziewczyna nieco zarumieniona - przecież ja mam na sobie majtki!!!
- A to skurwiel! Znowu się spieszy o godzine...

Niunia

Podpity mąż wraca do mieszkania w środku nocy - otwiera cicho drzwi, zdejmuje buty i na palcach wkrada się do sypialni. W tej właśnie chwili słyszy głos żony:
- To ty? O tej porze?!
- A co, kochanie, spodziewałaś się kogoś innego?

Żona wysyła męża do sklepu:
- Kup parówki, jak będą jajka to kup 10.
Mąż w sklepie:
- Są jajka?
- Tak.
- To poproszę 10 parówek.

Niunia

Mąż z żoną kochają się w łóżku. Nagle słychać dzwonek do drzwi.
- Kochany, otwórz!
- Przecież jestem goły! Co ludzie powiedzą?
- Powiedzą, że nie wyszłam za ciebie dla pieniędzy.

Noc poślubna.
- Kochanie, czy jestem pierwszym, który z tobą śpi?
- Jeśli zaśniesz, to faktycznie będziesz pierwszym.

Frania do Halinki:
- No jak to, mieszkasz z Heńkiem już 10 lat i nie bierzecie ślubu?
- Bo on taki nieśmiały...

Mąż do żony:
- Przestań tresować tego psa, nic z niego nie będzie.
- Z tobą mi się udało, to z psem też dam sobie radę!!

slawek_zolty

Żona odwiedza męża w więzieniu i rozmawiają:
- Dlaczego nie byłaś na ostatnich odwiedzinach?
- Źle się czułam i poszłam do lekarza.
- Bajki opowiadasz! Gadaj! Z kim byłaś?
- To niesprawiedliwe, że mnie podejrzewasz. Przez 5 lat twojego siedzenia tutaj nie dałam ci do tego żadnego powodu...
- No dobrze. I co powiedział lekarz?
- Że chyba jestem w ciąży.

LosDesperado

- Jesteś dla mnie czuła tylko wtedy, gdy chcesz otrzymać jakiś prezent - Skarży się mąż.
- Ależ kochanie, zawsze jestem dla ciebie czuła.
- No właśnie...

slawek_zolty

Rozmawiają dwie koleżanki i jedna mówi drugiej:
- Wiesz co, im jestem starsza, tym bardziej mąż się mną interesuje...
A na to druga:
- Dziwisz się, przecież jest archeologiem...

Niunia

Żona do męża:
- Wiesz kochanie, ta para, co mieszka nad nami... Oni się bardzo kochają. On ją całuje na powitanie i na pożegnanie. Czy ty nie mógłbyś też tak robić?
- Daj spokój! Prawie jej nie znam...

Niunia

Mąż wraca do domu, od drzwi zaczyna całować i obmacywać żonę i ciągnąć ją do sypialni... Ale ona mówi:
- Kochanie, nie teraz, boli mnie głowa.
Mąż zdenerwowany:
- Co z wami dzisiaj? Zmówiłyście się?

Goscianka

Kowalscy wyjechali na wczasy. Na miejscu Kowalska łapie się za głowę i krzyczy:
- Zapomniałam wyłączyć żelazko! Cały dom się spali!
- Nie spali się - odpowiada spokojnie mąż. - Zapomniałem zakręcić kranu.

Niunia

- Kochanie, dlaczego ty mówisz mój dom, moja kanapa? Powiedz chociaż raz nasze.
- Zosiu, gdzie są nasze kalesony?

Dorota Kawa z Bawic

Mąż kupił żonie prezent, a ona nie otwierając mówi:
- Nie podoba mi się.
- Skąd wiesz? Przecież jeszcze nie otworzyłaś.
- To pudełko jest za małe jak na futro i za duże jak na biżuterię.

Daria Płatosz Piszczała

Idzie sobie ulicą dziewczyna z lodem. Podchodzi do niej chłopak:
- Nie chciałbym Cię urazić, ani nie chciałbym, żebyś mnie źle zrozumiała, ale chciałbym, żebyś mi dała polizać.
- ... ???!!! - ale wyciąga w kierunku chłopaka rękę z lodem.
- Wiedziałem, że mnie źle zrozumiesz.

kolczyk

Wieczorem na ławce w parku siedzi chłopak z dziewczyną. Chłopak namiętnie obmacuje jej plecy. Wreszcie dziewczyna się pyta :
- Co robisz ?
- Szukam piersi.
- Piersi są z przodu.
- Tam już szukałem ....

pitogo


/ © 2002 - 2012 / Kawały /